Odpowie za fałszywe zgłoszenie. Dla żartu udawał objawy koronawirusa

Za fałszywe zgłoszenie o zagrożeniu odpowie 34-letni mieszkaniec gminy Nozdrzec, który wprowadził w błąd służby ratownicze. Mężczyzna – dla żartu – poinformował interweniujących wobec niego ratowników medycznych o tym, że źle się czuje, a dwa dni temu wrócił z rejonu zagrożonego koronawirusem. Policja ostrzega, że tego rodzaju żarty nie pozostaną bezkarne i wobec takich osób będą wyciągane surowe konsekwencje.

(więcej…)

Pobili i okradli 55-latka. Trafili do aresztu na 2 miesiące

Policjanci brzozowskiej jednostki zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy pobili i okradli 55-latka. Ich łupem padły pieniądze, telefony komórkowe i aparat. Podejrzani usłyszeli już zarzuty. Decyzją sądu najbliższe 2 miesiące mężczyźni spędzą w areszcie. Grozi im za to do 12 lat pozbawienia wolności.

W niedzielę, dyżurny brzozowskiej komendy otrzymał zgłoszenie o rozboju na terenie gminy Nozdrzec. Jak się okazało 55-latek został zaatakowany i okradziony przez znajomych, z którymi tego dnia spożywał alkohol. Jeden z napastników wielokrotnie uderzał go pięścią w twarz i podczas zadawania ciosów żądał od pokrzywdzonego pieniędzy. Z domu pobitego mężczyzny sprawcy zabrali pieniądze w kwocie 700 zł, aparat fotograficzny i dwa telefony komórkowe.

Gdy policjanci wydziału kryminalnego i Posterunku Policji w Nozdrzcu uzyskali informację o tym zdarzeniu, rozpoczęli czynności mające na celu zatrzymanie sprawców rozboju.

Funkcjonariusze ustalili, że pobity 55-latek z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala i był pod opieką lekarzy. W rozmowie z pokrzywdzonym policjanci ustalili okoliczności i przebieg zdarzenia, a także ustalili sprawców. Okazali się nimi dwaj mężczyźni w wieku 18 i 36 lat. W poniedziałek obaj zostali zatrzymani.

Policjanci odzyskali aparat fotograficzny, który jak się okazało został sprzedany w lombardzie, na terenie Rzeszowa. Ponadto kryminalni ustalili, że to nie jest jedyny rozbój, którego dopuścił się 36-latek na 55-letnim mężczyźnie, gdyż w kwietniu ubiegłego roku doszło również do przestępstwa. Wówczas 36-latek przyszedł do pokrzywdzonego i grożąc mu nożem zażądał od niego pieniędzy. Napastnik zabrał wtedy 500 zł.

Zatrzymani trafili do policyjnego aresztu. Okazało się dodatkowo, że zarówno 18-letni mieszkaniec powiatu rzeszowskiego, jak i 36-letni mieszkaniec powiatu brzozowskiego byli już wcześniej objęci policyjnym dozorem, za inne przestępstwa, których się dopuścili.

Wczoraj decyzją sądu mężczyźni zostali tymczasowo aresztowani na okres 2 miesięcy. Za rozbój grozi im kara do 12 lat pozbawienia wolności.

Zdewastował drzwi posterunku siekierą. Był pijany

Zaledwie kilku minut potrzebowali brzozowscy policjanci, by zatrzymać 34-letniego mieszkańca Dydni. Mężczyzna, używając siekiery, uszkodził drzwi wejściowe do budynku miejscowego posterunku Policji. Sprawca był pijany, trafił do policyjnego aresztu. Za zniszczenia, które spowodował, grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. 34-latek został objęty policyjnym dozorem.

(więcej…)

Zderzenie samochodów na zakręcie. Jedna osoba w szpitalu

Brzozowscy policjanci wyjaśniają przyczyny i okoliczności wypadku, do którego doszło w sobotę w Przysietnicy. Na łuku drogi doszło tam do zderzenia peugeota z renault. Wskutek tego zdarzenia, pasażerka renault trafiła do szpitala.

Do zdarzenia doszło w sobotę około godz. 7 w Przysietnicy. Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu zdarzenia wynika, że kierujący peugeotem, 25-letni mieszkaniec powiatu sanockiego, jadąc w kierunku Brzozowa, na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się jadącym w kierunku Izdebek renault, którym kierował 43-letni mieszkaniec powiatu brzozowskiego. Mężczyzna przewoził dwoje pasażerów. Kierowcy byli trzeźwy.

Na wskutek tego zdarzenia, pasażerka renault doznała obrażeń i karetką pogotowia została przetransportowana do szpitala.

Na tym odcinku droga była całkowicie zablokowana. Na miejscu wypadku pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza. Policjanci przeprowadzili oględziny. Wykonane czynności pozwolą funkcjonariuszom na ustalenie przyczyn i okoliczności tego zdarzenia.

40-latek zginął pod kołami próbując zakładać opaski antypoślizgowe

Brzozowscy policjanci wyjaśniają okoliczności śmierci 40-letniego mężczyzny. Funkcjonariusze wstępnie ustalili, że prawdopodobnie podczas zakładania przez kierującego dacią opasek antypoślizgowych na opony, pojazd stoczył się ze wzniesienia, wciągając kierowcę pod koła.

Wczorajo godz. 12.30, brzozowscy policjanci zostali powiadomieni o wypadku, który wydarzył się w lesie, na drodze prowadzącej z miejscowości Końskie do Kraczkowa, wyłożonej płytami jumbo. O zdarzeniu powiadomili przypadkowi świadkowie, którzy zauważyli samochód marki Dacia Dokker, a pod nim przygniecionego mężczyznę, który niestety już nie żył.

Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 40-letni mieszkaniec powiatu krośnieńskiego, na śliskim podjeździe prawdopodobnie zakładał opaski antypoślizgowe na opony i wówczas samochód stoczył się, wciągając mężczyznę pod koła. Ponieważ 40-latek podróżował sam, nikt nie był w stanie mu pomóc, ani wezwać służb ratunkowych.

Prowadzone w tej sprawie jest śledztwo, które wyjaśni przyczyny i okoliczności tego tragicznego zdarzenia.

Spowodował wypadek i uciekł z miejsca zdarzenia

Brzozowscy policjanci, pracowali na miejscu kolizji drogowej, do której doszło na obwodnicy w Brzozowie. Kierowca volkswagena nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierującemu peugeotem i doprowadził do zderzenia pojazdów. Sprawca uciekł licząc na bezkarność, jednak na miejscu kolizji pozostawił tablicę rejestracyjną. Teraz za swoje postępowanie odpowie przed sądem.

We wtorek, po godz. 22, dyżurny brzozowskiej komendy został powiadomiony o zdarzeniu drogowym, do którego doszło na obwodnicy w Brzozowie. Skierował na miejsce policjantów, którzy zastali uszkodzonego peugeota stojącego na jezdni w kierunku Sanoka. W rozmowie z kierowcą ustalili, że w zdarzeniu uczestniczył jeszcze osobowy volkswagen, jednak mężczyzna, który nim kierował uciekł z miejsca przed przybyciem funkcjonariuszy.

Z informacji przekazanych przez 34-letniego mieszkańca powiatu sanockiego wynikało, że jechał on ul. Jana Pawła II w kierunku Sanoka, gdy z ul. Jana Chrzciciela bezpośrednio przed jego pojazd, nie ustępując mu pierwszeństwa przejazdu, wyjechał kierowca volkswagena. Mężczyzna chcąc uniknąć zderzenia z nim, gwałtownie skręcił w lewo, jednak uderzył w volkswagena, a następnie wjechał w znak drogowy i bariery energochłonne po przeciwnej stronie jezdni.



Funkcjonariusze pracujący na miejscu zdarzenia znaleźli tablicę rejestracyjną, którą pozostawił sprawca. Ponadto świadkowie, którzy pojechali za kierowcą volkswagena, odpisali numer z tablicy rejestracyjnej, potwierdzając, że jest on tażsamy z tym, który na miejscu ujawnili policjanci.

Gdy policjanci wykonywali czynności na miejscu kolizji, drugi policyjny patrol pojachał do miejsca zamieszkania sprawcy. Na terenie jego posesji mundurowi ujawnili uszkodzonego volkswagena tourana. Jednak mężczyzna, który kierował volkswagenem, aby uniknąć spotkania z policjantami oddalił się z miejsca zamieszkania.

Dwa dni później, 40-latek sam zgłosił się do komendy, tłumacząc swoje zachowanie tym, że bał się odpowiedzialności karnej. Jak się okazało ma on aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

Mężczyzna usłyszał już zarzut spowodowania kolizji drogowej. Nie ominie go również kara za niestosowanie się do wyroku sądowego.

Brzozów: Piesi ofiarami wypadków. Policja apeluje o rozwagę

W miniony weekend na terenie powiatu brzozowskiego doszło do dwóch zdarzeń z udziałem pieszych. Niestety, jedno z nich okazało się tragiczne w skutkach. Potrącony mężczyzna mimo wysiłku lekarzy zmarł. Policja apeluje do kierowców o ostrożność, a do pieszych o korzystanie z elementów odblaskowych. Jesienna aura znacznie ogranicza widoczność, dlatego wspólnie zadbajmy o własne bezpieczeństwo.

W miniony weekend na terenie powiatu brzozowskiego policjanci pracowali na miejscu dwóch zdarzeń drogowych, w których uczestniczyli piesi.

Do pierwszego wypadku doszło w piątek, około godz. 17 w miejscowości Blizne. Pracujący na miejscu zdarzenia funkcjonariusze wstępnie ustalili, że 34-latek, kierujący audi potrącił mężczyznę, który przechodził przez przejście dla pieszych. Do szpitala przewieziono 81-letniego pieszego. Niestety, mimo wysiłku lekarzy jego życia nie udało się uratować. Kierowca był trzeźwy.

W sobotę, około godz. 20.30, policjanci zostali powiadomieni o kolejnym zdarzeniu drogowym, w którym ucierpiał pieszy. Doszło do niego w Humniskach, poza obszarem zabudowanym, na nieoświetlonym odcinku drogi. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że pieszy szedł niewłaściwą stroną jezdni. Ponadto poruszał się środkiem pasa ruchu, po którym jechała kierująca mitsubishi. Kobieta chcąc bezpiecznie ominąć mężczyznę zwolniła, jednak gdy była na jego wysokości, ten się zachwiał i wpadł na jej samochód. Badanie alkomatem wykazało, że 63-letni pieszy, miał 2 promile alkoholu w organizmie. Kierująca była trzeźwa. Na szczęście pieszy nie doznał obrażeń.

Funkcjonariusze pracujący na miejscu obu zdarzeń sporządzili dokumentację, która pozwoli na dokładne wyjaśnienie ich przyczyn i okoliczności.

Jesienna aura znacznie ogranicza widoczność i utrudnia warunki drogowego, dlatego policjanci apelują do kierowców o ostrożność i wzmożoną czujność oraz do pieszych o korzystanie z elementów odblaskowych. W tego rodzaju zdarzeniach, to piesi są niechronieni i najbardziej narażeni na niebezpieczeństwo, nawet utraty zdrowia i życia, dlatego wspólnie zadbajmy o własne bezpieczeństwo.

źr. KPP Brzozów

Brzozów: Szukają motocyklisty, który potrącił dwie piesze

Brzozowscy policjanci poszukują motocyklisty, który w sobotę, w Starej Wsi, potrącił dwie piesze i uciekł z miejsca zdarzenia. Motocykl, którym poruszał się sprawca, to najprawdopodobniej Yamaha Fazer, koloru bordowego – przedni reflektor w kształcie kwadratu. Wszystkie osoby mające wiedzę na temat przedmiotowego zdarzenia, proszone są o kontakt z brzozowską Policją.

W sobotę około godz. 19 w Starej Wsi, w rejonie remontowanego odcinka drogi, doszło do zdarzenia drogowego z udziałem kierowcy motocykla i dwóch pieszych. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że motocyklista jadący w kierunku Sanoka, potrącił dwie piesze i ojechał z miejsca zdarzenia. Kobiety w wieku 68 i 70 lat trafiły do szpitala. Tam udzielono im pomocy.

Z relacji świadków wynika, że motocyklista w chwili zdarzenia przewoził pasażera, najprawdopodobniej była to kobieta. Niestety kierującego nie udało się zatrzymać. Policjanci prowadzą czynności w tej sprawie. Motocykl, którym poruszał się sprawca, to najprawdopodobniej Yamaha Fazer, koloru bordowego – przedni reflektor miał w kształcie kwadratu.

Wszystkie osoby, które mają wiedzę na temat przedmiotowego zdarzenia lub były jego świadkami, proszone są o kontakt z Wydziałem Kryminalnym Komendy Powiatowej Policji w Brzozowie przy ul. Witosa 9, nr  tel. 13 43 08 330 lub dyżurnym 13 43 08 310 lub 510 997 303.

źr. KPP Brzozów

Brzozów: Nastolatkowie za 30 zł pobili starszego mężczyznę

Policjanci zatrzymali pięciu młodych mężczyzn, którzy włamali się do domu 80-latka i dotkliwie go pobili. Ich łupem padło 30 zł. Materiały w sprawie 15 i 16-latka zostały przekazane do sądu rodzinnego. Natomiast wobec dwóch 17-latków i 18-latka sąd zastosował najsurowszy środek zapobiegawczy. Mężczyźni najbliższe trzy miesiące spędzą w areszcie.

W minionym tygodniu, w nocy z czwartku na piątek, około godz. 1.30, brzozowscy policjanci zostali zawiadomieni o rozboju, do którego doszło w jednym z domów, na terenie gminy Nozdrzec. Skierowani na miejsce zdarzenia policjanci, w rozmowie z pokrzywdzonym 80-letnim mężczyzną, ustalili jego przebieg.

Z relacji wynikało, że do jego domu siłą wtargnęło kilku mężczyzn w kominiarkach na głowach. Wyważyli drzwi łomem i weszli do środka. Każdy z nich trzymał w ręce długą deskę lub kij. Jeden z napastników uderzył deską w głowę właściciela. Następnie dwóch z nich przytrzymało 80-latka, a pozostali plądrowali mieszkanie. Ich łupem padło 30 zł. Mając pewność, że mężczyzna nie posiada w domu więcej pieniędzy, sprawcy w pośpiechu oddalili się w nieznanym kierunku. Pobity mężczyzna trafił pod opiekę lekarzy.

Funkcjonariusze bardzo szybko ustalili i zatrzymali sprawców. To pięciu młodych mężczyzn, w wieku od 15 do 18 lat. Okazało się, że czterech z nich, to mieszkańcy powiatu brzozowskiego, a jeden krośnieńskiego.

W toku wykonywanych czynności policjanci ustalili, że czterech z zatrzymanych próbowało włamać się do domu 80-latka dwa dni wcześniej, jednak zostali przez niego spłoszeni. Jak ustalili funkcjonariusze, młodzi ludzie chcieli zdobyć pieniądze i byli przekonani, że mężczyzna posiada w swoim domu znaczną sumę.

Funkcjonariusze ustalili, że mężczyźni mają na swoim koncie więcej przestępstw kryminalnych, w tym również kradzieże z włamaniem.

W piątek wobec dwóch 17-latków i 18-latka sąd zastosował tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy. Za przestępstwo rozboju może im grozić kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności. O losach 15 i 16-latka zadecyduje sąd rodzinny, który już na okres prowadzonego postępowania wyznaczył im nadzór kuratora.

źr. KPP Brzozów

Wara: Ciężarówka przewróciła się na drogę. Kierowca w szpitalu

Wczoraj w Warze doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Kierujący samochodem ciężarowym, na zakręcie stracił panowanie nad pojazdem, i doprowadził do jego wywrócenia. Mężczyzna został przygnieciony przez kabinę. Rannego śmigłowcem przetransportowano do szpitala.

Wczoraj przed godz. 14, brzozowscy policjanci zostali powiadomieni o zdarzeniu drogowym, do którego doszło w Warze, na drodze wojewódzkiej prowadzącej z Grabownicy Starzeńskiej do Dynowa. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierujący ciężarowym jelczem, 33-letni mieszkaniec powiatu krośnieńskiego, na zakręcie stracił panowanie nad pojazdem i doprowadził do jego wywrócenia na jezdnię. Mężczyzna jechał sam.

Wskutek tego zdarzenia kabina przygniotła kierowcę. Mężczyzna doznał obrażeń. Śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego został przetransportowany do szpitala, gdzie trafił pod opiekę lekarzy. Policjanci ustalili, że kierowca był trzeźwy.

W toku prowadzonych czynności policjanci ustalą przyczyny i okoliczności tego zdarzenia.

źr. KPP Brzozów