Monorail w Rzeszowie? “Zielone światło”

Wczoraj w rzeszowskim ratuszu odbyło spotkanie z Wiceministrem Sprawiedliwości Marcinem Warchołem, prof. Choromańskim z Politechniki Warszawskiej oraz Bartoszem Jakubowskim, przedstawicielem Biura Legislacyjnego Ministerstwa Sprawiedliwości. Jego tematem były zmiany w przepisach dotyczących transportu publicznego, umożliwiające budowę w Rzeszowie kolejki Monorail.

„Rzeszów stara się o budowę miejskiej kolejki nadziemnej już ponad 10 lat. Teraz sprawa nabiera przyspieszenia, bo dzięki panu ministrowi Marcinowi Warchołowi przepisy zostały przygotowane. To kamień milowy pod to, aby monorail w polskim otoczeniu prawnym funkcjonował” – mówił Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa.

Największą przeszkodą uniemożliwiającą w Polsce budowę jednoszynowych kolejek nadziemnych i wykorzystywanie ich do regularnego przewozu pasażerów komunikacji publicznej jest brak odpowiednich przepisów. Przez wiele lat w ustawach nie było wpisanego monoraila. Gdy pojawił się taki zapis, okazało się, że brakuje przepisów wykonawczych określających szczegółowe rozwiązania, które trzeba spełnić, aby móc uruchomić tego typu komunikację.

Projekt ustawy prezentowany w Rzeszowie

Po raz pierwszy w historii naszego kraju projekt ustawy został zaprezentowany nie w resorcie, ale w konkretnym mieście, którego prezydent z wielką determinacją zabiega od 10 lat o tego typu nowoczesne rozwiązanie. Rzeszów zasługuje na to, aby mieć nowoczesny, szybki, sprawny, bezkolizyjny, ekologiczny środek transportu – mówił Marcin Warchoł, Wiceminister Sprawiedliwości i poseł z Podkarpacia.

Obiecał, że projekt ustawy zostanie jeszcze w tym tygodniu wysłany do Rady Ministrów. Następnie trafi do Sejmu, Senatu i Prezydenta. Gdy zostanie przyjęty, w Ministerstwie Infrastruktury w ciągu 18 miesięcy od wejścia ustawy w życie muszą zostać przygotowane przepisy szczegółowe dotyczące monoraila. To oznacza, że kolejka nadziemna mogłaby w Rzeszowie zacząć powstawać najwcześniej w drugiej połowie 2022 r.

Koszt jej budowy jest szacowany na 500 – 600 mln zł. „Dążymy teraz wszyscy do transportu ekologicznego, który będzie jak najmniej uciążliwy dla środowiska a jednocześnie będzie  gwarantował wysoki komfort i bezpieczeństwo dla pasażerów. Jestem przekonany, że w przyszłej perspektywie unijnej nadal będą rozwiązania proekologiczne w transporcie wspierane i będziemy wtedy starali się pozyskać stosowne dofinansowanie. Jak pokazuje doświadczenie to mamy tutaj spore sukcesy i cały plan transportowy przez pana prezydenta został zatwierdzony, jest sprawnie realizowany i spotkał się z uznaniem, z sukcesem udaje się nam zdobywać dofinansowanie – powiedział Paweł Potyrański, dyrektor Wydziału Pozyskiwania Funduszy Urzędu Miasta Rzeszowa.

ź: UM Rzeszów

Biją rekordy prędkości…

Mandat i punkty karne oraz zatrzymane prawo jazdy – to konsekwencje, jakie ponieśli kierowcy, którzy przekroczyli prędkość w terenie zabudowanym. Kontrole drogowe przeprowadzone były w Rudniku nad Sanem, Zarzeczu i Nowosielcu. Miejsca te zostały wskazane jako zagrożone na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa. Rekordzistka przekroczyła dozwoloną prędkość o 90 km/h. W miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h, kierująca renaultem jechała z prędkością 140 km/h.

Policjanci niżańskiej drogówki, na bieżąco weryfikują zgłoszenia zamieszczane na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa. Najczęściej zgłaszanymi zagrożeniami w ruchu drogowym, są te związane z przekraczaniem dozwolonej prędkości na drogach krajowych nr 19 i 77. Policjanci ruchu drogowego systematycznie patrolują odcinki tych dróg. W miniony weekend policjanci zatrzymali prawo jazdy trzem kierowcom, którzy przekroczyli dozwoloną prędkość w terenie zabudowanym o ponad 50 km/h.

Do pierwszego z tych zdarzeń doszło w Nowosielcu. 30-letnia mieszkanka powiatu stalowowolskiego, w terenie zabudowanym jechała z prędkością 104 km/h. Kierująca fiatem straciła prawo jazdy i została ukarana mandatem i punktami karnymi. Kolejne zdarzenie miało miejsce w Zarzeczu. 34-letni kierowca opla, w terenie zabudowanym przekroczył dozwoloną prędkość o ponad 50 km/h. On również stracił prawo jazdy i został ukarany mandatem i punktami karnymi.

Rekordzistką okazała się kierująca renaultem. Policjanci zatrzymali ją do kontroli drogowej w Rudniku nad Sanem. Powodem było przekroczenie dozwolonej prędkości. 25-letnia mieszkanka powiatu lubaczowskiego pędziła z prędkością 140 km/h, czyli miała o 90 km/h więcej, niż pozwalają na to przepisy. Młoda kobieta straciła uprawnienia do kierowania na trzy miesiące.

Przypominamy, że zgłoszenia w ramach Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa nie zastępują potrzeby wezwania pilnej interwencji Policji.

Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa pozwala na podniesienie poziomu bezpieczeństwa w miejscach wskazanych przez mieszkańców danego regionu. Nanosząc zagrożenie przekazujemy policjantom informacje o niepokojących nas zjawiskach. Jeśli informacja potwierdzi się, policjanci nadają jej status „potwierdzone” i dążą do usunięcia konkretnego zagrożenia. Należy jednak pamiętać, że zgłoszenia te nie zastępują formalnego zawiadomienia Policji o przestępstwie. W razie potrzeby pilnej interwencji należy telefonować pod numer alarmowy 112. Informacje przekazywane za pośrednictwem tego narzędzia stanowią niezwykle istotny element współpracy naszej komendy z lokalną społecznością. Pomagają Policji szybko i właściwie reagować na zgłoszone nieprawidłowości i zwiększać poczucie bezpieczeństwa mieszkańców naszego powiatu.

Zachęcamy mieszkańców do korzystania z Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa, która pozwoli wspólnie dbać o bezpieczeństwo na naszym terenie.

ź: KPP Nisko

Bez prawa jazdy pod wpływem amfetaminy…

Krośnieńscy policjanci zatrzymali do kontroli drogowej 22-letniego kierującego renaultem, który nie posiadał prawa jazdy. Ponadto, badanie urządzeniem AquilaScan wykazało w jego organizmie obecność amfetaminy i metaamfetaminy. Za swoje nieodpowiedzialne zachowanie młody mężczyzna odpowie przed sądem.

W sobotę po godz. 1, policjanci patrolowali os. Turaszówka w Krośnie. Uwagę mundurowych zwróciło osobowe renault, którego kierujący na widok radiowozu gwałtownie przyspieszył, odjeżdżając w kierunku Sanoka. Funkcjonariusze używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych, podali kierowcy sygnał do zatrzymania, jednak ten ignorował wydawane polecenia. Mężczyzna zatrzymał się dopiero na ul. Podkarpackiej, gdzie został poddany szczegółowej kontroli.

Za kierownicą pojazdu siedział 22-letni mieszkaniec pow. dębickiego. Młody mężczyzna zachowywał się bardzo nerwowo. Oświadczył, że nie posiada prawa jazdy, co potwierdziło sprawdzenie w policyjnych bazach danych. Funkcjonariusze ustalili, że 22-latek nigdy nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi. Ponadto, badanie urządzeniem AquilaScan, wykazało w jego organizmie obecność amfetaminy i metaamfetaminy. Mężczyźnie została pobrana krew do badań, w celu przeprowadzenia szczegółowej analizy laboratoryjnej.

Pomimo braku prawa jazdy oraz obecności w organizmie zabronionych substancji, młody mężczyzna zdecydował się na drogowe wojaże, narażając siebie oraz podróżującą z nim trójkę rówieśników na śmiertelne niebezpieczeństwo.

O przyszłości 22-letniego mężczyzny zadecyduje sąd.

ź: KPP Krosno

10 powodów, dla których NALEŻY pić piwo!

Czy wiesz, że piwo nie należy do napojów niskokalorycznych, pół litra tego trunku to od 215 (piwa jasne) do 300 kcal (piwa ciemne). Złocisty trunek uważany niesłusznie za tuczący mimo dużej ilości kalorii zawiera składnik, który zapobiega otyłości. To tylko jeden z wielu argumentów, które mówią o tym że warto spożywać piwo w sposób umiarkowany.

1- złocisty trunek powinny spożywać osoby, które chcą zbić zły cholesterol, zawiera on bowiem  błonnik, który skutecznie obniża poziom cholesterolu LDL.

2- piwo jest jednym ze wspomagaczy, które obniża ryzyko tworzenia się skrzepów krwi.

3- Kamienie nerkowe, z którymi zmaga się wiele osób potrafi zatrzymać już 1 butelka tego napoju na {wypita każdego dnia obniża ryzyko występowania kamieni, aż o 40%).

4- Piwo dzięki wysokiej zawartość krzemu wzmacnia kości.

5- Piwo zwiększa poziom witaminy B.

6- Piwo obniża ryzyko zawału serca, piwosze mają od 40 do 60 procent obniżone ryzyko wystąpienia zawału serca.

7- Piwo zawiera lactoflavin i kwas nikotynowy, który pomaga Ci zasnąć.

8- Piwo obniża ryzyko występowania choroby Alzheimera i demencji.

9- Piwo pozytywnie wpływa na skórę,

10- Piwo pomaga walczyć ze stresem. Spożywanie dwóch szklanek piwa dziennie redukuje stres związany z pracą lub lękiem.

Prezydent Tadeusz Ferenc największą dumą rzeszowian ostatnich trzydziestu lat

W tym roku mija 30 lat od pierwszych w historii III RP wyborów do rad gmin. Z tego powodu Gazeta Wyborcza zaprosiła czytelników do udziału w Plebiscycie Supermiasta, pytając o to, z jakiego zjawiska, inwestycji czy osoby mieszkańcy Rzeszowa są najbardziej dumni w ostatnim 30-leciu. Wspólnie z czytelnikami wyłoniono wcześniej 12 inwestycji, zjawisk, osób i wydarzeń, na które można było głosować od 12 marca do 30 kwietnia.

Wyniki plebiscytu Supermiasta:

Tadeusz Ferenc, prezydent wizjoner – 33 proc. głosów
Krystaliczna woda z kranu – 31 proc. głosów
Dolina Lotnicza – 7 proc. głosów
Estetyka i zieleń miejska – 7 proc. głosów
Prężny ośrodek akademicki – 6 proc. głosów
Skuteczność w zdobywaniu środków unijnych – 4 proc. głosów
Rewolucja w komunikacji – 3 proc. głosów
Atrakcyjny Rzeszów – 3 proc. głosów
Rzeszów rośnie na potęgę – 3 proc. głosów
Most pylonowy im. Tadeusza Mazowieckiego – 2 proc. głosów
Europejski Stadion Kultury – 1 proc. głosów
Miasto bliżej ludzi – 1 proc. głosów
Pierwsze miejsce w plebiscycie zajął prezydent Tadeusz Ferenc. Głosując na niego, rzeszowianie tak naprawdę oddali głos na silny Rzeszów, z którego mieszkańcy są dzisiaj dumni.

Tadeusz Ferenc jest ikoną tych zmian, które dokonały się w mieście głównie w ciągu ostatnich 18 lat jego prezydentury, a które doprowadziły do tego, że Rzeszów z szarego i zaniedbanego miasta stał się jednym z najlepiej i najszybciej rozwijających się miast w kraju, ośrodkiem, z którym warto wiązać przyszłość. Rzeszów nieustannie się powiększa, rośnie jego budżet i wysokość środków pozyskiwanych z Unii Europejskiej, a dzięki temu rosną też wydatki na inwestycje. Mieszkańcy w czasie prezydentury Tadeusza Ferenca realnie odczuli poprawę jakości życia w Rzeszowie, odkryli też, że to miasto jest piękne.

ź: UM Rzeszów