Śmiertelne potrącenie pieszego na drodze wojewódzkiej nr 986

Policjanci wyjaśniają okoliczności tragicznego wypadku, do jakiego doszło wczoraj w Łączkach Kucharskich. 69-letni mężczyzna został potrącony przez fiata. W wyniku odniesionych obrażeń, pieszy zmarł.

Wczoraj około godz. 17:30, policjanci zostali powiadomieni o wypadku, do jakiego doszło w Łączkach Kucharskich w powiecie ropczycko-sędziszowskim, na drodze wojewódzkiej nr 986. 63-letni kierujący fiatem, potrącił pieszego. 69-letni mężczyzna w wyniku doznanych obrażeń zmarł. Kierujący samochodem był trzeźwy.

Policjanci pod nadzorem prokuratora zabezpieczyli ślady na miejscu zdarzenia oraz wykonali dokumentację fotograficzną. Prowadzone postępowanie pozwoli wyjaśnić szczegółowe okoliczności tego tragicznego wypadku.

Pijany 26-latek spowodował wypadek. Grozi mu do 2 lat więzienia

Sieniawscy policjanci interweniowali wobec pijanego sprawcy kolizji. 26-letni kierowca mazdy miał w organizmie około 2,5 promila alkoholu. Za spowodowanie kolizji oraz kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Wczoraj, przed godz.18 dyżurny  przeworskiej  jednostki otrzymał telefoniczne zgłoszenie o zdarzeniu drogowym, do którego doszło w miejscowości Tryńcza. Na miejsce interwencji pojechali sieniawscy policjanci. Funkcjonariusz ustalili, że kierujący pojazdem marki Mazda, 26-letni mieszkaniec gminy Tryńcza, podczas wymijania zjechał na lewy pas jezdni i uderzył w prawidłowo jadący samochód ciężarowy marki Renault.

Policjanci sprawdzili stan trzeźwości kierującego mazdą. Okazało się, że ma on około 2,5 promila alkoholu w organizmie. Za spowodowanie kolizji oraz kierowanie pojazdem w stanie  nietrzeźwości, grozi  kara do 2 lat pozbawienia wolności oraz zakaz kierowania pojazdami nawet do 10 lat.

40-latek zginął pod kołami próbując zakładać opaski antypoślizgowe

Brzozowscy policjanci wyjaśniają okoliczności śmierci 40-letniego mężczyzny. Funkcjonariusze wstępnie ustalili, że prawdopodobnie podczas zakładania przez kierującego dacią opasek antypoślizgowych na opony, pojazd stoczył się ze wzniesienia, wciągając kierowcę pod koła.

Wczorajo godz. 12.30, brzozowscy policjanci zostali powiadomieni o wypadku, który wydarzył się w lesie, na drodze prowadzącej z miejscowości Końskie do Kraczkowa, wyłożonej płytami jumbo. O zdarzeniu powiadomili przypadkowi świadkowie, którzy zauważyli samochód marki Dacia Dokker, a pod nim przygniecionego mężczyznę, który niestety już nie żył.

Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 40-letni mieszkaniec powiatu krośnieńskiego, na śliskim podjeździe prawdopodobnie zakładał opaski antypoślizgowe na opony i wówczas samochód stoczył się, wciągając mężczyznę pod koła. Ponieważ 40-latek podróżował sam, nikt nie był w stanie mu pomóc, ani wezwać służb ratunkowych.

Prowadzone w tej sprawie jest śledztwo, które wyjaśni przyczyny i okoliczności tego tragicznego zdarzenia.

Działalność Podkarpackiego Banku Spółdzielczego została tymczasowo zawieszona.

W dniu 15 stycznia 2020 r. Bankowy Fundusz Gwarancyjny (BFG) wydał decyzję o rozpoczęciu przymusowej restrukturyzacji Podkarpackiego Banku Spółdzielczego (PBS) z siedzibą w Sanoku. Ze względu na złą sytuację PBS, w tym bardzo niski poziom kapitału własnego, 17 stycznia 2020 r. Fundusz objął nad nim kontrolę oraz wyznaczył administratora.

Przymusowa restrukturyzacja Banku odbywa się z użyciem banku pomostowego – Banku Nowego BFG S.A., instytucji o kapitale 100 mln zł. W weekend zostanie do niej przeniesiona wydzielona część PBS, obejmująca m.in. wszystkie depozyty klientów detalicznych, mikrofirm i MŚP, co zapewnia ich bezpieczeństwo. Bank Nowy BFG S.A. będzie prowadził rachunki na niezmienionych zasadach dla dotychczasowych klientów PBS. W nowej instytucji Bankowy Fundusz Gwarancyjny gwarantuje oszczędności klientów na niezmienionych zasadach.

Skutki decyzji dla klientów

Klienci detaliczni (indywidualni), w tym osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą, a także mikrofirmy, oraz MŚP, zachowują swoje środki w całości. Wyjątkiem od tej zasady są nieskapitalizowane, czyli naliczone ale jeszcze niezaksięgowane na koncie odsetki od kwot przekraczających limit gwarancji BFG. Do nowej instytucji przenoszone są także kredyty.

Obsługa klientów PBS, ze względu na techniczne wymogi związane z przeniesieniem działalności do Banku Nowego BFG S.A., zostaje czasowo zawieszona. Oznacza to przerwę techniczną w serwisach bankowości internetowej i mobilnej, oraz w oddziałach banku. Nie będą też działać karty i bankomaty PBS. Wznowienie obsługi klientów planowane jest na wtorek 21 stycznia 2020 r.

Od wtorku klienci banku będą obsługiwani tak jak do tej pory. Klienci będą mieli dostęp do swoich oszczędności przez wszystkie kanały: bankowość internetową i aplikację mobilną, a oddziały banku będą czynne w normalnych godzinach pracy. Klienci będą mogli korzystać z kart i bankomatów banku. W nowej instytucji Bankowy Fundusz Gwarancyjny gwarantuje oszczędności klientów banku na niezmienionych zasadach, tj. do równowartości 100 tys. euro, w złotych.

Powody podjęcia decyzji

– BFG rozpoczął przymusową restrukturyzację, ponieważ zostały spełnione trzy warunki, które zobowiązują Fundusz do podjęcia takiego działania zgodnie z art. 101 ust. 7 ustawy z dnia 10 czerwca 2016 r. o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym, systemie gwarantowania depozytów oraz przymusowej restrukturyzacji:

– PBS był zagrożony upadłością,

– Nie było przesłanek wskazujących, że możliwe działania nadzorcze lub działania PBS pozwolą we właściwym czasie usunąć zagrożenie upadłością,

Podjęcie przymusowej restrukturyzacji PBS było konieczne w interesie publicznym.

Przed podjęciem decyzji o przymusowej restrukturyzacji BFG, zgodnie z art. 137 Ustawy o BFG, zapewnił przeprowadzenie oszacowania wartości aktywów i pasywów PBS. Z oszacowania, wykonanego przez niezależną firmę, wynika, że aktywa podmiotu nie wystarczają na zaspokojenie jego zobowiązań.

Skutki decyzji dla PBS

Z chwilą doręczenia decyzji o rozpoczęciu przymusowej restrukturyzacji zarząd Banku uległ rozwiązaniu, a kompetencje rady nadzorczej zostały zawieszone. Bankiem kieruje teraz Pan Paweł Małolepszy jako administrator z ramienia BFG.

W przypadku przymusowej restrukturyzacji udziały członkowskie w PBS oraz jego obligacje zostają umorzone. Część depozytów jednostek samorządu terytorialnego, dużych firm i innych podmiotów nieobjętych gwarancjami zostaje w banku w restrukturyzacji w celu pokrycia strat i zostanie finalnie utracona. Pokrycie strat jest niezbędne, aby możliwe było zaangażowanie środków Funduszu. Natomiast depozyty do wysokości równowartości 100 tys. euro są niezmiennie gwarantowane przez BFG.

PBS zostanie podzielony. Zdecydowana większość jego majątku i zobowiązań, a także klienci i pracownicy, będzie przeniesiona do nowej instytucji – Banku Nowego BFG S.A., który mając 100 mln zł kapitału gwarantuje kontynuację jego działalności. Celem BFG jest doprowadzenie do sprzedaży Banku Nowego BFG S.A., czyli części byłego PBS, innemu bankowi lub grupie banków.

Więcej informacji o procesie przymusowej restrukturyzacji można znaleźć na stronie www.bfg.pl

Wznowienie działalności banku, tj. otwarcie oddziałów oraz przywrócenie dostępu do bankowości internetowej i mobilnej, jest planowane na wtorek 21 stycznia 2020 r.

Kłusował na wielką skalę. Zatrzymany przez policję z Dubiecka

Policjanci z Komisariatu Policji w Dubiecku wspólnie ze Strażą Leśną krośnieńskiego Nadleśnictwa Krasiczyn zabezpieczyli 70 sztuk wnyków, linek i drutów stalowych, 14 sztuk trofeów jelenia, 34 trofea saren oraz 4 czaszki z odciętym porożem. To pierwszy od lat przypadek kłusownictwa o tak dużej skali na naszym terenie. W ten sposób wspólny patrol zapobiegł śmierci zwierząt, które mogły wpaść w przygotowane pułapki.

Wspólne patrole policjantów z przedstawicielami Straży Leśnej w zakresie ujawniania kłusownictwa zwierząt przyniosły efekty. W tym przypadku kilkumiesięczna praca pozwoliła wytypować i doprowadzić do zatrzymania sprawcę, którym okazał się 50-letni mieszkaniec powiatu przemyskiego. Skala procederu okazała się bardzo duża. Podczas przeszukania w miejscu zamieszkania mężczyzny, zabezpieczono wieńce jeleni i parostki kozłów, a także czaszki jeleni bez poroży oraz 70 sztuk wnyków na zwierzynę.



Policjanci zabezpieczyli znalezisko celem oszacowania jego wartości. Sprawca usłyszał w sumie 8 zarzutów z art. 53 prawa łowieckiego, do których się przyznał.

Ponadto w lesie zdjęto 8 założonych wnyków na jelenie oraz znaleziono miejsce gdzie jeleń złapał się na wnyk, jednak zwierzę, wcześniej zdołało się samodzielnie oswobodzić, urywając stalową linkę.

Pozyskiwanie zwierząt w ten sposób jest niedopuszczalne i stanowi przestępstwo. Policjanci w dalszym ciągu zbierają materiał w taj sprawie i ustalają czy kłusownik nie pozyskiwał w ten sposób zwierzyny wcześniej. Sprawcy grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Komisariat Policji w Dubiecku.

Apelujemy, by w razie zauważenia w lesie wnyków informować o tym najbliższe nadleśnictwo lub Policję.

Stracił panowanie i wjechał w kiosk. Jedna osoba nie żyje

Policjanci pracują na miejscu wypadku drogowego, do którego doszło dziś przed godz. 9, w Stalowej Woli na ul. Energetyków. 19-letni kierujący mercedesem najprawdopodobniej stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z jezdni na zatokę autobusową, a następnie uderzył w kiosk. Ranna została sprzedawczyni oraz starszy mężczyzna, który w tym czasie robił w kiosku zakupy. Niestety życia 85-letniego mężczyzny nie udało się uratować, zmarł w szpitalu.

Jak wstępnie ustalili policjanci pracujący na miejscu zdarzenia, do wypadku doszło przed godz. 9 na ul. Energetyków w Stalowej Woli. 19-latek kierujący osobowym mercedesem stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z jezdni na zatokę autobusową i uderzył w kiosk. Ranna został 60-letnia sprzedawczyni. Ciężko ranny został też mężczyzna, który w tym czasie robił w kiosku zakupy. Oboje trafili do szpitala. Niestety pomimo udzielonej pomocy, życia 85-letniego mężczyzny nie udało się uratować.

Kierujący został przebadany alkomatem. Okazało się, że był trzeźwy. Został zatrzymany do wyjaśnienia.

Na miejscu pracują policjanci pod nadzorem prokuratora. W czynnościach udział bierze też biegły z zakresu badania wypadków drogowych. Policja ustala świadków zdarzenia, zabezpieczone są nagrania monitoringu.

Śledztwo wyjaśni okoliczności wypadku.

 

Ukradli perfumy i sprzedawali je na ulicy

Policjanci ustalili i zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o kradzież kosmetyków. W grudniu okradli oni jedną z drogerii w Rzeszowie. Skradzione kosmetyki sprzedali napotkanym osobom. Zatrzymani przyznali się do winy i usłyszeli zarzuty kradzieży. Za kradzież grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Sprawę kradzieży kosmetyków wyjaśniali policjanci z komisariatu na Nowym Mieście. Do kradzieży doszło w grudniu, jednak policjanci zostali zawiadomieni o niej dopiero w ubiegłą środę. Dwóch nieznanych sprawców, z drogerii mieszczącej się w jednym z centrów handlowych przy ulicy Rejtana, ukradło kosmetyki o wartości około 1200 złotych.
Funkcjonariusze przyjęli zawiadomieni o przestępstwie i rozpoczęli ustalanie podejrzanych. Na podstawie zebranych informacji kryminalni z rzeszowskiej komendy wytypowali podejrzanych. Okazali się nimi dwaj mężczyźni, mieszkańcy Rzeszowa. W ubiegły czwartek funkcjonariusze zatrzymali pierwszego podejrzanego, 36-letniego mężczyznę. W piątek zatrzymali jego 24-letniego wspólnika.
Jak ustalili policjanci, skradzione w sklepie perfumy mężczyźni, jeszcze w tym samym dniu, sprzedali po zaniżonej cenie przypadkowym osobom. Obydwaj podejrzani przyznali się do winy. Policjanci przedstawili im zarzuty kradzieży dokonanej wspólnie i w porozumieniu.