Lubaczów to miasto położone w województwie podkarpackim, na płaskowyżu Tarnogrodzkim, blisko granicy z Ukrainą. Jest siedzibą władz powiatu lubaczowskiego i gminy miejsko-wiejskiej Lubaczów. Lubaczów zamieszkuje ponad 12 000 mieszkańców, a jego powierzchnia liczy 25,73 km². Pierwsza udokumentowana wzmianka pochodzi z 1214 roku. Prawa miejskie miasto otrzymało w 1376 roku. Początkowo miasto istniało pod nazwą „Lubacew” a od 1376 utrwaliła się nazwa Lubaczów. Do najważniejszych zabytków miasta należą Ratusz, cerkiew św. Mikołaja, Dworzec kolejowy z zabytkową wodociągową wieżą ciśnień oraz wzgórze zamkowe z zabudową dworską. Posiadamy najciekawsze wiadomości, zdjęcia i wideo z Lubaczowa. Na portalu najnowsze informacje z miasta Lubaczów.

16-latek trafiony strzałą w głowę

Wyjaśniane są okoliczności zdarzenia, do jakiego doszło wczoraj wieczorem, w Baszni Dolnej. 16-latek z gminy Lubaczów, został postrzelony z łuku przez starszego kolegę. Nastolatek ze strzałą w głowie trafił do szpitala.

Wczoraj po godz. 19, policjanci z Lubaczowa zostali powiadomieni o zdarzeniu w Baszni Dolnej. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, trójka znajomych, w wieku od 16 do 19 lat, umówiła się na spotkanie, w lesie niedaleko „Kresowej Osady”.



19-latek na spotkanie zabrał ze sobą łuk i trzy strzały zakończone metalowym grotem. Kiedy zbliżył się do umówionego miejsca, z odległości ok. 60 metrów, zauważył swoich kolegów. Chcąc ich przestraszyć wycelował obok jednego z nich i oddał strzał. Strzała przeleciała przez zarośla i trafiła 16-latka w głowę. Młodzi mężczyźni wezwali pomoc i pozostali z poszkodowanym, do czasu przyjazdu służb ratunkowych. Nastolatek ze strzałą w głowie został przewieziony do szpitala w Lubaczowie, a następnie przetransportowany do szpitala w Rzeszowie.

Policjanci wykonali oględziny miejsca zdarzenia, przesłuchali świadków oraz zabezpieczyli łuk i strzały.

KPP Lubaczów

POMOC NADESZŁA W OSTATNIEJ CHWILI

Lubaczowscy policjanci wspólnie ze strażakami wyważyli drzwi do mieszkania 60-letniego mężczyzny, który zasłabł w wannie. Pomoc do mężczyzny dotarła na czas dzięki czujności sąsiadki, która powiadomiła służby ratunkowe o dziwnych odgłosach dochodzących zza ściany.

We wtorek po godz. 22, dyżurny lubaczowskiej komendy, otrzymał zgłoszenie od mieszkanki jednego z lubaczowskich osiedli. Kobietę zaniepokoiły odgłosy dobiegające z mieszkania sąsiada. Z relacji zgłaszającej wynikało, że słyszała uderzenia w ścianę i wołanie o pomoc.

Policjanci niezwłocznie udali się pod wskazany adres. Mimo wielokrotnego dzwonienia i pukania do drzwi mieszkania, nikt nie odpowiadał. Z uwagi na realne zagrożenie życia i zdrowia, dyżurny wezwał na miejsce strażaków, którzy wywarzyli drzwi. W łazience w wannie mundurowi znaleźli 60-letniego mężczyznę, z którym kontakt był bardzo utrudniony. Funkcjonariusze udzielili mu pierwszej pomocy medycznej i wezwali karetkę pogotowia ratunkowego, która zabrała go do szpitala. Strażacy wykluczyli wpływ tlenku węgla na zdarzenie.

Dzięki właściwej reakcji zaniepokojonej sąsiadki, która powiadomiła o swoich obawach policję, oraz dzięki szybkiej reakcji policjantów i strażaków, mężczyzna na czas otrzymał pomoc medyczną.

Apelujemy o czujność! Jeżeli wiemy, że naszymi sąsiadami są osoby starsze, chore, wymagające pomocy, nie wahajmy się zadzwonić pod numer 112! Nie bądźmy obojętni. Niepokojące odgłosy dochodzące z sąsiedniego mieszkania, bądź ich całkowity brak przez dłuższy czas, powinien być dla nas sygnałem ostrzegawczym. Nasze zainteresowanie może przyczynić się do tego, że jeden telefon może uratować komuś życie.

Stracił panowanie nad pojazdem i dachował. Zginął na miejscu

Policjanci pracowali wczoraj wieczorem na miejscu tragicznego zdarzenia drogowego, do którego doszło między Starym Dzikowem a Cewkowem. Kierowca osobowego fiata wypadł z drogi i dachował. W wyniku doznanych obrażeń 59-letni kierujący autem zmarł.

Wczoraj po godz. 19, na trasie Stary Dzików-Cewków, na łuku drogi kierujący fiatem pandą, 59-letni mieszkaniec powiatu przeworskiego, prawdopodobnie stracił panowanie nad pojazdem, wjechał do przydrożnego rowu i dachował. Pomimo podjętej reanimacji mężczyzna zmarł.

Na miejscu zostały wykonane czynności pod nadzorem prokuratora. Ciało mężczyzny zabezpieczono do badań.

Przez kilka godzin droga powiatowa była zablokowana. Policjanci kierowali na objazdy.