POMOC NADESZŁA W OSTATNIEJ CHWILI

Lubaczowscy policjanci wspólnie ze strażakami wyważyli drzwi do mieszkania 60-letniego mężczyzny, który zasłabł w wannie. Pomoc do mężczyzny dotarła na czas dzięki czujności sąsiadki, która powiadomiła służby ratunkowe o dziwnych odgłosach dochodzących zza ściany.

We wtorek po godz. 22, dyżurny lubaczowskiej komendy, otrzymał zgłoszenie od mieszkanki jednego z lubaczowskich osiedli. Kobietę zaniepokoiły odgłosy dobiegające z mieszkania sąsiada. Z relacji zgłaszającej wynikało, że słyszała uderzenia w ścianę i wołanie o pomoc.

Policjanci niezwłocznie udali się pod wskazany adres. Mimo wielokrotnego dzwonienia i pukania do drzwi mieszkania, nikt nie odpowiadał. Z uwagi na realne zagrożenie życia i zdrowia, dyżurny wezwał na miejsce strażaków, którzy wywarzyli drzwi. W łazience w wannie mundurowi znaleźli 60-letniego mężczyznę, z którym kontakt był bardzo utrudniony. Funkcjonariusze udzielili mu pierwszej pomocy medycznej i wezwali karetkę pogotowia ratunkowego, która zabrała go do szpitala. Strażacy wykluczyli wpływ tlenku węgla na zdarzenie.

Dzięki właściwej reakcji zaniepokojonej sąsiadki, która powiadomiła o swoich obawach policję, oraz dzięki szybkiej reakcji policjantów i strażaków, mężczyzna na czas otrzymał pomoc medyczną.

Apelujemy o czujność! Jeżeli wiemy, że naszymi sąsiadami są osoby starsze, chore, wymagające pomocy, nie wahajmy się zadzwonić pod numer 112! Nie bądźmy obojętni. Niepokojące odgłosy dochodzące z sąsiedniego mieszkania, bądź ich całkowity brak przez dłuższy czas, powinien być dla nas sygnałem ostrzegawczym. Nasze zainteresowanie może przyczynić się do tego, że jeden telefon może uratować komuś życie.

Stracił panowanie nad pojazdem i dachował. Zginął na miejscu

Policjanci pracowali wczoraj wieczorem na miejscu tragicznego zdarzenia drogowego, do którego doszło między Starym Dzikowem a Cewkowem. Kierowca osobowego fiata wypadł z drogi i dachował. W wyniku doznanych obrażeń 59-letni kierujący autem zmarł.

Wczoraj po godz. 19, na trasie Stary Dzików-Cewków, na łuku drogi kierujący fiatem pandą, 59-letni mieszkaniec powiatu przeworskiego, prawdopodobnie stracił panowanie nad pojazdem, wjechał do przydrożnego rowu i dachował. Pomimo podjętej reanimacji mężczyzna zmarł.

Na miejscu zostały wykonane czynności pod nadzorem prokuratora. Ciało mężczyzny zabezpieczono do badań.

Przez kilka godzin droga powiatowa była zablokowana. Policjanci kierowali na objazdy.

Tymce: Śmierć na drodze. Nie żyje 80-letni kierowca

Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku, do którego doszło dziś rano w miejscowości Tymce, w powiecie lubaczowskim. W zdarzeniu śmierć poniósł 80-letni kierujący osobową lancią.

Do zdarzenia doszło po godz. 8.30 na drodze powiatowej w miejscowości Tymce. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierujący lancią, 80-letni mężczyzna z niewyjaśnionych przyczyn zjechał z drogi i uderzył w betonowy przepust. Mężczyzna podróżował sam, mimo podjętej akcji reanimacyjnej jego życia nie udało się uratować.

Na miejscu wypadku pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza, policjanci przeprowadzili oględziny i zabezpieczyli ślady. Decyzją prokuratora ciało mężczyzny zostało zabezpieczane do badań.

źr. KPP Lubaczów

Lubaczów: Przyjechał po nielegalne papierosy ukryte w lesie

Funkcjonariusze Straży Granicznej z Lubaczowa zatrzymali nieopodal granicy z Ukrainą 39-letniego Polaka, który przyjechał po ukryte w lesie papierosy. Szacunkowa ich wartość to ponad 100 tys. zł. Aktualnie mężczyznę czeka odpowiedzialność karno-skarbowa.

11 września br. w trakcie patrolu rejonów przygranicznych w m. Krowica Lasowa funkcjonariusze Straży Granicznej z Lubaczowa zauważyli mężczyznę który przenosił podejrzane pakunki do zaparkowanego w lesie pojazdu. Po przystąpieniu do kontroli okazało się, że w ośmiu owiniętych i dobrze zabezpieczonych folią pakunkach znajduje się 720 kartonów tj. ok.14,5 tys. paczek papierosów bez znaków polskiej akcyzy. Szacunkowa wartość kontrabandy to ponad 100 tys. zł.

Dodatkowo okazało się, że mężczyzna, 39-letni mieszkaniec Podkarpacia jest poszukiwany przez Komendę Miejską Policji w Przemyślu.

Aktualnie pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Lubaczowie prowadzone są dalsze czynności wyjaśniające.

źr. KPP Lubaczów 

Lubaczów: Nietrzeźwa matka opiekowała się dwójką dzieci

Lubaczowscy dzielnicowi interweniowali wobec 39-letniej kobiety, która mając ponad 2 promile opiekowała się dwójką swoich dzieci. 7-letnia dziewczynka i 6-letni chłopiec, trafili pod opiekę rodziny. Sprawa trafi do sądu rodzinnego.

Wczoraj, przed godz.13, dzielnicowi z lubaczowskiej komendy odwiedzili 39-letnią mieszkankę gminy Lubaczów. Policjanci nie zastali kobiety w domu, ale gdy wracali zauważyli ją na polnej dróżce. Szła z dwójką dzieci. Kobieta na widok radiowozu razem z dziećmi uciekać do lasu. Dzielnicowa pobiegła za nimi. Od 39-latki wyczuła alkohol. Badanie stanu trzeźwości wykazało u niej ponad 2 promile. Dzieci, w wieku 7 i 6 lat trafiły pod opiekę rodziny.

Materiały w tej sprawie trafią do sądu rodzinnego, a policjanci wyjaśniają szczegółowe okoliczności tej sprawy. Jeżeli okaże się, że kobieta swoim zachowaniem naraziła dzieci na bezpośrednie zagrożenie życia bądź zdrowia, grozić jej będzie kara nawet do 5 lat więzienia.

źr. KPP Lubaczów

Lubaczów: Pijany kierowca wywrócił ciężarówkę na drodze

Prawie 2 promile alkoholu w organizmie miał kierowca ciężarowego mana, który wjechał do przydrożnego rowu w Cieszanowie. Mężczyźnie, za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, grozi kara do 2 lat więzienia.

Do zdarzenia doszło wczoraj około godz. 14 w Cieszanowie. Ze wstępnych ustaleń  policjantów wynika, że kierowca mana wyjeżdżając z ul. Kościuszki na drogę wojewódzką, stracił panowanie nad pojazdem, po czym uderzył w znak drogowy, wjechał do rowu i wywrócił samochód.

Badanie stanu trzeźwości 58-letniego mieszkańca Cieszanowa wykazało prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Kierowca stracił swoje prawo jazdy i teraz będzie odpowiadał przed sądem. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do 2 lat więzienia.

źr. KPP Lubaczów

Zabezpieczono odpady, które miały wjechać z Ukrainy do Polski

Części samochodu ciężarowego oraz używany silnik motocyklowy zatrzymali funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (KAS) podczas kontroli na polsko-ukraińskich  przejściach granicznych w Medyce i Budomierzu.  Towary stanowiące odpad zostały zatrzymane do dalszego postępowania.

Części samochodu ciężarowego  zostały  zabezpieczone przez funkcjonariuszy Służby Celno-  Skarbowej  z Oddziału Celnego w Medyce.  Towar został zatrzymany podczas odprawy wywozowej z Ukrainy do Polski. Stan pojazdu przewożonego na lawecie wzbudził podejrzenia funkcjonariuszy, co do tego, że może on stanowić odpad, co potwierdzili konsultując się z Wojewódzkim Inspektoratem Ochrony Środowiska.

Z kolei podczas kontroli pojazdów na przejściu granicznym w Budomierzu, funkcjonariusze Służby Celno- Skarbowej udaremnili przewóz odpadu w postaci używanego silnika motocyklowego. Towar próbował przemycić do Polski w samochodzie osobowym 46- letni ob. Ukrainy.

Legalny przywóz odpadów wymaga od osoby przywożącej je przez granicę spełnienia określonych wymogów tj.: posiadania dokumentu zgłoszenia i przesyłania transgranicznego przemieszczania odpadów oraz decyzji Głównego Inspektora Ochrony Środowiska zezwalającej na ich przywóz, lub wypełnienia dokumentu informowania.

Jednym z priorytetowych zadań realizowanych przez Krajową Administrację Skarbową jest ochrona środowiska przed zagrożeniami. Wykrywanie przemytu odpadów i innych niebezpiecznych substancji i materiałów jest istotnym aspektem działalności funkcjonariuszy Służby Celno- Skarbowej w ramach KAS.
W 2018 r. podczas prowadzonych działań kontrolnych, funkcjonariusze Podkarpackiego Urzędu Celno- Skarbowego w Przemyślu zatrzymali  ponad 18 ton i 11,5 litra odpadów.

Lubaczów: Pijany i na zakazie chciał przekupić policję

59-letni mieszkaniec powiatu, aby uniknąć kary za popełnione przestępstwa, zaproponował policjantom 2 tys. złotych łapówki. Miało to skłonić funkcjonariuszy do odstąpienia od czynności służbowych. Teraz mężczyzna dodatkowo odpowie za kolejne przestępstwo. Grozi mu za to nawet do 8 lat więzienia.

We wtorek po godz. 17, na trasie pomiędzy miejscowościami Dachnów i Cieszanów, policjanci z posterunku w Cieszanowie zauważyli mężczyznę, który mimo tego, że posiadł sądowy zakaz kierowania pojazdami, jechał fordem. Natychmiast, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych, zatrzymali ten samochód do kontroli. Podczas interwencji funkcjonariusz wyczuł od 59-letniego kierowcy woń alkoholu. Jak się okazało jego przypuszczenia były słuszne, gdyż badanie stanu trzeźwości mężczyzny wykazało prawie 2 promile alkoholu.

Gdy mundurowi wykonywali swoje obowiązki, 59-latek zaproponował im 2 tys. złotych jeżeli odstąpią od wykonywanych czynności i odwiozą go do domu. Mimo ostrzeżeń policjantów, o działaniu niezgodnym z prawem, kilkukrotnie ponowił swoją propozycję.

Reakcja funkcjonariuszy była natychmiastowa, oznajmili mieszkańcowi powiatu lubaczowskiego, że zostaje zatrzymany za propozycję korzyści majątkowej w zamian za odstąpienie od czynności służbowych. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Teraz przed sądem odpowie za trzy przestępstwa.

Art. 229 §1 Kto udziela albo obiecuje udzielić korzyści majątkowej lub osobistej osobie pełniącej funkcję publiczną w związku z pełnieniem tej funkcji, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

źr. KPP Lubaczów