Lubaczów to miasto położone w województwie podkarpackim, na płaskowyżu Tarnogrodzkim, blisko granicy z Ukrainą. Jest siedzibą władz powiatu lubaczowskiego i gminy miejsko-wiejskiej Lubaczów. Lubaczów zamieszkuje ponad 12 000 mieszkańców, a jego powierzchnia liczy 25,73 km². Pierwsza udokumentowana wzmianka pochodzi z 1214 roku. Prawa miejskie miasto otrzymało w 1376 roku. Początkowo miasto istniało pod nazwą „Lubacew” a od 1376 utrwaliła się nazwa Lubaczów. Do najważniejszych zabytków miasta należą Ratusz, cerkiew św. Mikołaja, Dworzec kolejowy z zabytkową wodociągową wieżą ciśnień oraz wzgórze zamkowe z zabudową dworską. Posiadamy najciekawsze wiadomości, zdjęcia i wideo z Lubaczowa. Na portalu najnowsze informacje z miasta Lubaczów.

Lubaczów: Nietrzeźwa matka opiekowała się dwójką dzieci

Lubaczowscy dzielnicowi interweniowali wobec 39-letniej kobiety, która mając ponad 2 promile opiekowała się dwójką swoich dzieci. 7-letnia dziewczynka i 6-letni chłopiec, trafili pod opiekę rodziny. Sprawa trafi do sądu rodzinnego.

Wczoraj, przed godz.13, dzielnicowi z lubaczowskiej komendy odwiedzili 39-letnią mieszkankę gminy Lubaczów. Policjanci nie zastali kobiety w domu, ale gdy wracali zauważyli ją na polnej dróżce. Szła z dwójką dzieci. Kobieta na widok radiowozu razem z dziećmi uciekać do lasu. Dzielnicowa pobiegła za nimi. Od 39-latki wyczuła alkohol. Badanie stanu trzeźwości wykazało u niej ponad 2 promile. Dzieci, w wieku 7 i 6 lat trafiły pod opiekę rodziny.

Materiały w tej sprawie trafią do sądu rodzinnego, a policjanci wyjaśniają szczegółowe okoliczności tej sprawy. Jeżeli okaże się, że kobieta swoim zachowaniem naraziła dzieci na bezpośrednie zagrożenie życia bądź zdrowia, grozić jej będzie kara nawet do 5 lat więzienia.

źr. KPP Lubaczów

Lubaczów: Pijany kierowca wywrócił ciężarówkę na drodze

Prawie 2 promile alkoholu w organizmie miał kierowca ciężarowego mana, który wjechał do przydrożnego rowu w Cieszanowie. Mężczyźnie, za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, grozi kara do 2 lat więzienia.

Do zdarzenia doszło wczoraj około godz. 14 w Cieszanowie. Ze wstępnych ustaleń  policjantów wynika, że kierowca mana wyjeżdżając z ul. Kościuszki na drogę wojewódzką, stracił panowanie nad pojazdem, po czym uderzył w znak drogowy, wjechał do rowu i wywrócił samochód.

Badanie stanu trzeźwości 58-letniego mieszkańca Cieszanowa wykazało prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Kierowca stracił swoje prawo jazdy i teraz będzie odpowiadał przed sądem. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do 2 lat więzienia.

źr. KPP Lubaczów

Zabezpieczono odpady, które miały wjechać z Ukrainy do Polski

Części samochodu ciężarowego oraz używany silnik motocyklowy zatrzymali funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (KAS) podczas kontroli na polsko-ukraińskich  przejściach granicznych w Medyce i Budomierzu.  Towary stanowiące odpad zostały zatrzymane do dalszego postępowania.

Części samochodu ciężarowego  zostały  zabezpieczone przez funkcjonariuszy Służby Celno-  Skarbowej  z Oddziału Celnego w Medyce.  Towar został zatrzymany podczas odprawy wywozowej z Ukrainy do Polski. Stan pojazdu przewożonego na lawecie wzbudził podejrzenia funkcjonariuszy, co do tego, że może on stanowić odpad, co potwierdzili konsultując się z Wojewódzkim Inspektoratem Ochrony Środowiska.

Z kolei podczas kontroli pojazdów na przejściu granicznym w Budomierzu, funkcjonariusze Służby Celno- Skarbowej udaremnili przewóz odpadu w postaci używanego silnika motocyklowego. Towar próbował przemycić do Polski w samochodzie osobowym 46- letni ob. Ukrainy.

Legalny przywóz odpadów wymaga od osoby przywożącej je przez granicę spełnienia określonych wymogów tj.: posiadania dokumentu zgłoszenia i przesyłania transgranicznego przemieszczania odpadów oraz decyzji Głównego Inspektora Ochrony Środowiska zezwalającej na ich przywóz, lub wypełnienia dokumentu informowania.

Jednym z priorytetowych zadań realizowanych przez Krajową Administrację Skarbową jest ochrona środowiska przed zagrożeniami. Wykrywanie przemytu odpadów i innych niebezpiecznych substancji i materiałów jest istotnym aspektem działalności funkcjonariuszy Służby Celno- Skarbowej w ramach KAS.
W 2018 r. podczas prowadzonych działań kontrolnych, funkcjonariusze Podkarpackiego Urzędu Celno- Skarbowego w Przemyślu zatrzymali  ponad 18 ton i 11,5 litra odpadów.

Lubaczów: Pijany i na zakazie chciał przekupić policję

59-letni mieszkaniec powiatu, aby uniknąć kary za popełnione przestępstwa, zaproponował policjantom 2 tys. złotych łapówki. Miało to skłonić funkcjonariuszy do odstąpienia od czynności służbowych. Teraz mężczyzna dodatkowo odpowie za kolejne przestępstwo. Grozi mu za to nawet do 8 lat więzienia.

We wtorek po godz. 17, na trasie pomiędzy miejscowościami Dachnów i Cieszanów, policjanci z posterunku w Cieszanowie zauważyli mężczyznę, który mimo tego, że posiadł sądowy zakaz kierowania pojazdami, jechał fordem. Natychmiast, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych, zatrzymali ten samochód do kontroli. Podczas interwencji funkcjonariusz wyczuł od 59-letniego kierowcy woń alkoholu. Jak się okazało jego przypuszczenia były słuszne, gdyż badanie stanu trzeźwości mężczyzny wykazało prawie 2 promile alkoholu.

Gdy mundurowi wykonywali swoje obowiązki, 59-latek zaproponował im 2 tys. złotych jeżeli odstąpią od wykonywanych czynności i odwiozą go do domu. Mimo ostrzeżeń policjantów, o działaniu niezgodnym z prawem, kilkukrotnie ponowił swoją propozycję.

Reakcja funkcjonariuszy była natychmiastowa, oznajmili mieszkańcowi powiatu lubaczowskiego, że zostaje zatrzymany za propozycję korzyści majątkowej w zamian za odstąpienie od czynności służbowych. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Teraz przed sądem odpowie za trzy przestępstwa.

Art. 229 §1 Kto udziela albo obiecuje udzielić korzyści majątkowej lub osobistej osobie pełniącej funkcję publiczną w związku z pełnieniem tej funkcji, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

źr. KPP Lubaczów

Horyniec-Zdrój: “Nosił wilk razy kilka…”. Wpadł na granicy

Strażnicy graniczni z placówki w Horyńcu-Zdroju zatrzymali 25-letniego obywatela Polski, który pieszo przez „zieloną granicę” przenosił nielegalne papierosy. Po ukraińskiej stronie granicy przygotował więcej wyrobów akcyzowych, które również zamierzał przemycić.

Zdarzenie miało miejsce w minioną niedzielę (1 września) na odcinku polsko-ukraińskiej granicy, za który odpowiada placówka SG w Horyńcu-Zdroju.

Patrol SG zauważył młodego mężczyznę z plecakiem, który przedzierając się przez las biegł w kierunku granicy.

Po kilku minutach mężczyzna został zatrzymany na gorącym uczynku w trakcie przenoszenia z Ukrainy pakunków wypełnionych papierosami. W trakcie legitymowania ustalono, że był to 25-letni Polak – mieszkaniec województwa małopolskiego.

Mężczyzna przyznał, że wcześniej wyjechał na Ukrainę w celu zakupu wyrobów akcyzowych. Ukrył je nieopodal granicy po ukraińskiej stronie. Następnie wrócił do Polski legalnie przez przejście granicznie i zaplanował odbiór kontrabandy przechodząc przez tzw. zieloną granicę.

W trakcie działań polska Straż Graniczna współpracowała również z ukraińskim odpowiednikiem. W wyniku współpracy uzyskano informację, że w zakrzaczeniach przygotowane były do przemytu kolejne pakunki z nielegalnymi papierosami.

Łącznie przy zatrzymanym obywatelu Polski ujawniono papierosy warte ponad 10 tys. złotych. Wszczęto wobec niego postępowanie procesowe i postawiono mu zarzuty.

W bieżącym roku to pierwszy przypadek próby przemytu wyrobów akcyzowych przez „zieloną granicę” ujawniony  na Podkarpaciu.

Łącznie w 2019 roku, również przy współpracy z innymi służbami funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału SG ujawnili nielegalne papierosy oraz tytoń o szacunkowej wartości przekraczającej 7,2 mln złotych.

źr. BiOSG

Cieszanów: Narkotyki i 7 zatrzymań na festiwalu muzycznym

Policjanci z wydziału kryminalnego zatrzymali siedem osób podejrzanych o przestępstwa narkotykowe. Zabezpieczyli marihuanę i kokainę. Mężczyźni zostali zatrzymani podczas imprezy masowej w Cieszanowie. Wszyscy odpowiadać będą za posiadanie środków odurzających.

W czwartek przed godz. 19, na jednym z parkingów, patrolujący rejon imprezy masowej policjanci zauważyli grupkę młodych osób z których jeden mężczyzna mielił coś w młynku do rozdrabniania suszu, a następnie wysypał to na banknot 20 złotowy. Natychmiast podjęli wobec młodych ludzi czynności, podczas których okazało się, że 23-letni mieszkaniec Bydgoszczy w zwiniętym 20 złotowym banknocie ma susz roślinny. Oprócz tego policjanci ujawnili u niego reklamówkę z suszem roślinnym i młynek do rozdrabniania suszu. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie.

Tego samego dnia po godz. 23, policjanci wydziału kryminalnego lubaczowskiej komendy, na jednym z parkingów, zauważyli dwóch mężczyzn, którzy na przemian palili „skręta”. Wylegitymowali tych mężczyzn. Okazało się, że są to dwaj mieszkańcy gminy Lubaczów. Jeden z nich 36-latek przyznał, że w lufce, którą trzymał w ręce, znajduje się należąca do niego marihuana i tylko częstował nią kolegę. Podczas przeszukania tego mężczyzny policjanci ujawnili także woreczek z białym proszkiem, jak wynikało z rozmowy z jego właścicielem była to kokaina. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Badanie policyjnym testerem potwierdziło, że zabezpieczone przy nim substancje to marihuana i kokaina. Następnego dnia 36-latek usłyszał zarzuty posiadania i udzielania środków odurzających.

Do kolejnego zatrzymania doszło w piątek przed godz. 20, policjanci patrolujący pole namiotowe w rejonie imprezy zauważyli trójkę młodych ludzi. Kobieta i mężczyzna palili lufki. Podczas legitymowania okazało się, że byli to dwaj 23-latkowie i 19-latka, wszyscy to mieszkańcy Biłgoraja w województwie lubelskim. Jeden z 23-latków przyznał się, że susz, który paliła jego koleżanka, jak również ten, który zapalił on, należy do niego. Mężczyzna oddał policjantom pozostały susz, który przy sobie posiadał. 23-latek został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Także w tym przypadku następnego dnia usłyszał zarzuty posiadania i udzielania środków odurzających.

Kolejne cztery osoby policjanci zatrzymali w trzecim dniu festiwalu. W pierwszym przypadku kryminalni obserwowali trzech mężczyzn, których zachowanie wskazywało, że mogli zażywać środki odurzające. Przypuszczenia policjantów okazały się słuszne, gdyż podczas legitymowania zauważyli w ręce jednego z nich, 22-letniego mieszkańca powiatu brzozowskiego, „skręta” i młynek do rozdrabniania suszu roślinnego. Drugi z mężczyzn, 33-letni mieszkaniec powiatu włoszczowskiego, w popłochu wrzucił do swojego namiotu pojemnik, w którym funkcjonariusze znaleźli susz roślinny. W trakcie przeszukania namiotu trzeciego z mężczyzn, 33-letniego mieszkańca powiatu brzozowskiego, policjanci ujawnili dwa woreczki strunowe z zawartością suszu roślinnego. Mężczyźni zostali zatrzymani i po nocy spędzonej w areszcie, usłyszeli zarzuty.

Tego samego dnia policjanci zauważyli grupę osób, z których jedna na widok zbliżającego się patrolu, zaczęła coś chować za plecami. Po wylegitymowaniu okazało się, że 20-letni mieszkaniec powiatu tomaszowskiego próbował schować „skręta”. Ponadto podczas przeszukania 20-latka okazało się, że posiadał przy sobie młynek do rozdrabniania suszu oraz woreczek strunowy z suszem roślinnym i zwiniętą kartkę papieru, w której również znajdował się susz koloru brunatnego. Mieszkaniec powiatu tomaszowskiego został zatrzymany i usłyszał zarzut posiadania środków odurzających.

Lubaczów: Kolejne nielegalne zdjęcia obcokrajowców na granicy

24 lipca funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Lubaczowie ukarali mandatami karnymi dwoje holenderskich rowerzystów którzy nielegalnie przekroczyli granicę na Ukrainę po to aby zrobić tam sobie zdjęcia.

Dwoje Holendrów, 52-letnia kobieta i 60-letni mężczyzna podróżowało szlakiem rowerowym Green Velo na Podkarpaciu. W gminie Lubaczów szlak ten wiedzie drogą asfaltową bezpośrednio wzdłuż granicy polsko-ukraińskiej. Na tym odcinku Holendrzy zostawili rowery po polskiej stronie, a sami udali się pieszo na Ukrainę.

Jak potem wyjaśnili  funkcjonariuszom Straży Granicznej, widzieli tablice ostrzegawcze i mieli świadomość przekroczenia granicy państwa, ale pokusa zrobienia zdjęć  na Ukrainie była silniejsza.

Fotografie okazały się bardzo kosztowne, bowiem za popełnione wykroczenie otrzymali mandaty karne w kwocie po 500 zł każde z nich.

Na odcinku granicy ochranianym przez Placówkę SG w Lubaczowie jest to już dziesiąte tego typu  zdarzenie.

Przypominamy, że niezastosowanie się do zakazu przekraczania granicy państwowej w miejscach niedozwolonych, czy wejście na pas drogi granicznej jest naruszeniem prawa zagrożone karą grzywny do 500 zł (art. 49a § 1 i 2, art. 54 kodeksu wykroczeń), bądź karą pozbawienia wolności  do lat 3 w przypadku przekroczenia granicy przy użyciu przemocy, groźby podstępu lub we współdziałaniu z innymi osobami (art. 264 §2 kk).

Jednocześnie apelujemy o zwracanie uwagi na tablice informacyjne i oznaczenia granicy państwa – PAS DROGI GRANICZNEJ WEJŚCIE ZABRONIONE, GRANICA PAŃSTWA PRZEKRACZANIE ZABRONIONE.

Zasady przebywania na pasie drogi granicznej uregulowane są rozporządzeniem Wojewody Podkarpackiego (Rozporządzenie Nr 16/09 Wojewody Podkarpackiego z dn. 19 października 2009 r. w sprawie wprowadzenia zakazu przebywania na niektórych odcinkach pasa drogi granicznej).

 

Lubaczów: Włamywacze zatrzymani, skradzione przedmioty odzyskane

Lubaczowscy kryminalni zatrzymali dwóch młodych mężczyzn, którzy na przestrzeni 2018 i 2019 roku, włamywali się do domków letniskowych oraz altanek działkowych na terenie Lubaczowa. Mężczyźni kradli głownie sprzęt wędkarski, sejsmiczny i ogrodniczy. Policjanci odzyskali skradzione mienie warte ponad 11 tysięcy złotych. Przestępcy usłyszeli zarzuty i złożyli wyjaśnienia. Teraz o ich losie zadecyduje sąd.

(więcej…)