“The Times” poinformował właśnie, że w USA i we Włoszech na ziemię spadły setki martwych ptaków o spłaszczonych częściach ciała. Naukowcy nie potrafią wyjaśnić zjawiska.

Martwe ptaki spadły na ziemię w Rzymie i mieście Draper w stanie Utah. Jak podają naoczni świadkowie, ptaki zaczęły spadać na ziemię jak liście. Były ich setki. Naukowcy nie wiedzą jak wyjaśnić to dziwne zjawisko.

Martwe szpaki zaczęły pojawiać się końcem stycznia. Ptaki podczas wędrówki po niebie zawsze trzymają się blisko siebie, więc zazwyczaj unikają wypadków z samolotami itd.

Fanatycy twierdzą, że to wynik spotkania ptaków ze niezidentyfikowanymi obiektami latającymi lub szkodliwej działalności programu HAARP.

Chrześcijanie odbierają to jako znak końca czasów. W Apokalipsie pojawia się wzmianka o wymieraniu kolejnych gatunków zwierząt.

Onet podaje: Masowe wymieranie zwierząt od kilku lat ma miejsce dość regularnie. Do apogeum doszło w 2011 roku, kiedy na początku stycznia tysiące martwych ptaków i ryb znajdowano w USA, Brazylii, we Włoszech, Wielkiej Brytanii, Szwecji, Tajlandii, Korei czy Australii. Każdy kolejny rok przynosił przynajmniej jedno doniesienie o ptakach spadających z nieba lub martwych rybach wypływających na brzeg. Czy świat faktycznie się kończy?