Strona główna PRZEMYŚL W sortowni odpadów w Przemyślu znaleziono granat. Trwa ustalanie skąd się wziął

W sortowni odpadów w Przemyślu znaleziono granat. Trwa ustalanie skąd się wziął

0
Reklama

Wczoraj przemyscy policjanci zabezpieczali dwa miejsca odnalezienia niewybuchów. Kompletny granat bojowy ujawniono w sortowni odpadów w Przemyślu a w miejscowości Malhowice, podczas prac ziemnych wykopano około 130 szt. pocisków. Funkcjonariusze przeprowadzili rozpoznanie minersko-pirotechniczne, zabezpieczyli miejsca znalezienia niewybuchów i powiadomili saperów.

Wczoraj, tuż przed godz. 10 dyżurny komendy został powiadomiony o ujawnieniu niewybuchu na terenie sortowni odpadów w Przemyślu. Pracownik zakładu, zauważył granat ręczny, który został ściągnięty przez magnes z linii sortowniczej i leżał razem z innymi odpadami metalowymi. O znalezisku natychmiast powiadomił dyrektora zakładu i policję. Miejsce to zostało zabezpieczone przez funkcjonariuszy.

Reklama

Policyjny pirotechnik przeprowadził rozpoznanie minersko-pirotechniczne i ustalił, że znaleziony niewybuch, to granat F1 z zapalnikiem i zawleczką. Ujawniony granat został zabezpieczony przez pirotechników, a następnie zabrany przez Samodzielny Pododdział Kontrterrorystyczny Policji w Rzeszowie.

Przemyscy policjanci wyjaśniają okoliczności, w jaki sposób granat znalazł się na wysypisku. W tej sprawie wszczęto postępowanie.

Zaledwie trzy godziny później policyjny pirotechnik udał się do miejscowości Malhowice, gdzie według zgłoszenia, podczas prowadzenia prac pod wykop wodociągowy natrafiono na skład amunicji w postaci granatów. Na miejsce skierowano pirotechnika, który przeprowadził rozpoznanie i ustalił, że znalezione niewybuchy to około 50 szt. granatów ręcznych, około 70 szt. granatów moździerzowych oraz 10 pocisków artyleryjskich. Niewybuchy najprawdopodobniej pochodzą  z okresu II wojny światowej.

Policjanci i funkcjonariusze Straży Granicznej zabezpieczali miejsce odnalezienia amunicji do czasu przyjazdu patrolu rozminowania. Dzisiaj saperzy z 21. Brygady Strzelców Podhalańskich w Rzeszowie sprawdzili teren oraz zabrali pocisk do zneutralizowania.

Policja ostrzega!
Jeżeli podczas prac polowych znajdziemy niewybuch, należy natychmiast o tym fakcie powiadomić policję. Takiego znaleziska pod żadnym pozorem nie wolno przenosić, dotykać ani rozbrajać. Liczące kilkadziesiąt lat, skorodowane niewybuchy mogą być bardzo niebezpieczne. Każde dotknięcie lub próba przemieszczenia takiego pocisku może zakończyć się tragedią.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj
Captcha verification failed!
Ocena użytkownika captcha nie powiodła się. proszę skontaktuj się z nami!