Prokuratura ujawniła wyniki badań krwi ofiar z Tryńczy. Do wypadku doszło pod koniec ubiegłego roku. Samochód z ofiarami wyłowiono z Wisłoka. W krwi z żadnej z odnalezionych osób nie było środków odurzających.

Marta Pękowska z Prokuratury Okręgowej w Przemyślu poinformowała, że w krwi żadnej z ofiar wypadku w Tryńczy nie odnaleziono środków odurzających.

Oznacza to, że żadna z ofiar nie brała narkotyków, dopalaczy czy innych substancji odurzających- podała rzecznik.

Sekcja zwłok ofiar wykazała, że przyczyną ich śmierci było utonięcie, a w organizmie dwóch mężczyzn, z którymi podróżowały nastolatki wykryto alkohol. Jedna z ofiar miała 1,84 promila, a druga 1,81 promila alkoholu.

Wciąż badana jest bezpośrednia przyczyna wypadku- prokuratura czeka na wyniki badań dotyczące szybkości, z jaką poruszał się samochód, który wpadł do Wisłoka. śledztwo dotyczące spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym prowadzone jest od końca grudnia ub. roku.