20 gr – 1 zł, tyle miałaby od nowego roku kosztować torba foliowa w sklepie – sugeruje Ministerstwo Środowiska. Projekt przedstawiono na posiedzeniu sejmowej podkomisji.

Komisje sejmowe wraz z środowiskami samorządów terytorialnych Polski rozpatrują nowy projekt ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami.

Nowy projekt mówi, że od 2018 r. jednorazowe torby foliowe w sklepach nie będą już oferowane za darmo, ale maksymalnie mogą kosztować złotówkę. Nowe przepisy mają ograniczyć stosowanie takich opakowań.

 Ministerstwo w trakcie dyskusji wyraźnie deklarowało, że zgodnie zresztą z wnioskiem poselskim, który zakładał wpisanie 20 gr jako stawki maksymalnej w projekcie ustawy, taka będzie pierwotna wysokość opłaty recyklingowej zaproponowanej przez Ministerstwo Środowiska w rozporządzeniu – powiedział poseł Dariusz Piontkowski (PiS).

Wiceminister środowiska Sławomir Mazurek powiedział na posiedzeniu komisji, że ustalenie opłaty 20 gr „to sensowna kwota”. Dodał też, że już teraz w wielu sklepach trzeba już płacić za torby foliowe na zakupy. Opowiedział się jednak za pozostawieniem w ustawie możliwości ewentualnego podnoszenia opłat, maksymalnie do 1 zł.

Dyrektywa UE ws. ograniczenia tzw. reklamówek przewiduje dwa warianty wdrożenia przepisów. Pierwszy to wprowadzenie do 31 grudnia 2018 r. opłat za oferowane torby przy jednoczesnym zwolnieniu z opłat za tzw. zrywki; drugi to osiągnięcie odpowiednich poziomów zużycia toreb na mieszkańca (90 toreb do końca 2019 r. i 40 toreb do końca 2025 r.).

Wprowadzenie opłat za foliówki w Polsce to nie nowość. Część sklepów w latach 2009-10 wycofała się z bezpłatnego wydawania toreb, wprowadzając ich odpłatność na poziomie od 5 do 20 gr za sztukę. Według szacunków konieczność płacenia za torby na zakupy spowodowała ograniczenie ich stosowania o ok. 36 proc., z ok. 470 do 300 toreb na mieszkańca w roku.

źr.: TVP, Sejm RP
Fot.: Pixabay