W leśnictwie Futory (nadleśnictwo Oleszyce) archeolodzy odkryli zabytkową smolarnię, czyli miejsce służące do pozyskiwania dziegciu, mazi oraz terpentyny.

Odkrycie smolarni to efekt badań archeologicznych wykonywanych w ramach zadania „Inwentaryzacja dziedzictwa kulturowego”, koordynowanych przez dr hab. Rafała Zapłatę z Fundacji Hereditas. Naukowcy przy współpracy z leśnikami w celu odkrycia tak niezwykłego miejsca, sprawdzili kilkadziesiąt obiektów, mogących stanowić bezcenną wartość historyczną. Wcześniej archeolodzy zbadali powierzchnię terenu przy użyciu techniki zwanej ALS (lotnicze skanowanie laserowe).

Jak tłumaczy dr Renata Zych maziarnie służyły głównie do wytapiania mazi, dziegciu i terpentyny.  Były budowane już w I- IV wieku naszej ery, a rozpowszechniły się czasach nowożytnych wraz z rozwojem metalurgii.

Mielerze najczęściej stawiano w lesie lub w jego pobliżu z bliskim dostępem do wody. Przy budowie obiektu najważniejszym zadaniem było odpowiednie wydrążenie okrągłego otworu o średnicy trzech metrów i głębokości dwóch metrów.  Otwór zapełniany był drewnem, z którego tworzono dranicę o wysokości 1,5 metrów. Całość zasypywana była ziemią i uszczelniana gliną lub słomą, by doprowadzić do odpowiedniej temperatury (ok. 700 stopni Celsjusza) , w celu wytopienia drewna.  Po kilkunastu godzinach węglarze pozyskiwali odpowiednio: terpentynę, dziegieć, a na końcu smołę. Substancje te były w codziennym życiu wykorzystywane przez ludność między innymi jako smar czy uszczelniacz

Na uwagę zasługuje fakt, że do tej pory na terenie Nadleśnictwa Oleszyce odkryto tylko dwa mielerze.

W czwartek w siedzibie Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie odbyła się konferencja w sprawie przeprowadzonych badań. Tego samego dnia w Telewizji Rzeszów ukaże się reportaż m.in. dotyczący odkrycia tego niezwykłego obiektu w leśnictwie Futory.

źr. nadleśnictwo Oleszyce