Wzorową i godną naśladowania postawą wykazał się mieszkaniec Stalowej Woli, który ujął nietrzeźwego rowerzystę. Zatrzymany przez mieszkańca naszego miasta 58-letni mężczyzna miał w organizmie ponad 2,6 promila alkoholu. Na szczęście dzięki natychmiastowej reakcji świadka, nie doszło do tragedii.

W sobotę około godz. 13, dyżurny stalowowolskiej policji otrzymał telefoniczne zgłoszenie o ujęciu nietrzeźwego rowerzysty w Rzeczycy Długiej, w gminie Radomyśl nad Sanem, na drodze wojewódzkiej nr 855 relacji Stalowa Wola-Kraśnik.
Na miejsce natychmiast pojechali funkcjonariusze drogówki, którzy w rozmowie ze zgłaszającym, 42-letnim mężczyzną ustalili, że chwilę wcześniej kierujący rowerem jechał “wężykiem”, zjeżdżał w kierunku osi jezdni zmuszając innych kierowców do gwałtownego hamowania i zwalniania. 42-latek uniemożliwił dalszą jazdę rowerzyście i powiadomił Policję.
Badanie alkomatem wykazało, że zatrzymany mężczyzna miał 2,64 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany do wytrzeźwienia w policyjnym areszcie. Za swoje zachowanie odpowie przed sądem.
źr. KPP Stalowa Wola