W ostatnim czasie mięso oraz wędliny podrożały. Za wieprzowinę musimy zapłacić do 25% więcej, a za wędliny prawie 15%.

Kowalscy wydadzą na zakupy prawie 100 zł więcej na zakup mięsa, które jest nieodzownym elementem żywieniowym większości Polaków.

Ceny wzrosły, ale nie jest to wina sklepów, ani hodowców.

Powodem takich podwyżek na pewno nie są hodowcy – mówi Stanisław Bartman, prezes Podkarpackiej Izby Rolniczej. – Wprawdzie żywiec podrożał w skali roku, ale były to podwyżki nieznaczne, zupełnie nie takie, jak oglądamy w sklepach.

PIR stwierdza, że wzrost cen za mięso uwarunkowany jest, podobnie jak masła, przez Chińczyków, którzy zgłaszają duże zapotrzebowanie na tego typu surowiec.

Rok temu za kilogram żywca płaciliśmy ok. 4,8 zł, dziś cena sięga nawet 5,2 zł.

źr.: PIR, foto: pixabay