Strona główna WIADOMOŚCI Nie żyje lekarka z Jasła

Nie żyje lekarka z Jasła

118
0

Tragiczna śmierć młodej kobiety od dwóch dni jest obiektem zainteresowania mediów z całego kraju. Co spowodowało, że młoda, zdrowa, pełna życia kobieta zmarła podczas dyżuru?
Najbardziej z prawdopodobnych przyczyn zgonu była nadmierna eksploatacja organizmu. 28-letnia kobieta pochodząca z Jasła, pracowała ciągiem przez 24 godziny. W trakcie doby pracowała w dwóch placówkach z przerwą na dojazd, z jednej do drugiej. Najpierw od 8 do 16 w szpitalu w Krakowie, następnie o 18 rozpoczynała dyżur w oddalonych o około 40 km Niepołomicach. Miała go zakończyć o 8 rano.
Jak udało nam się dowiedzieć, młoda lekarka skarżyła się na złe samopoczucie podczas wieczornego dyżuru. W pewnym momencie zasłabła i upadła na ziemię. Pomimo reanimacji, kobiety nie udało się uratować. Za kilka dni miała wybrać się na zasłużony urlop.
Powodem zgonu było najprawdopodobniej przepracowanie. Jednak dokładne przyczyny śmierci bada obecnie prokuratura rejonowa w Wieliczce. Wszczęto śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci młodej kobiety.
Źródło: Radio Zet