Dziś na rzeszowskim rynku Młodzież Wszechpolska zorganizowała manifestację przeciw darmowej komunikacji miejskiej dla obcokrajowców studiujących w mieście. Wydarzenie zgromadziło ponad 200 osób.

Tuż po 15:00 przy ratuszu rozpoczęła się manifestacja wymierzona przeciwko polityce prezydenta Tadeusza Ferenca oraz radnym miasta, którzy w ubiegły wtorek przegłosowali projekt uchwały, wedle której studenci z zagranicy będą podróżować za darmo.

Ferenca komunikacja – Polaka dyskryminacja

Podczas demonstracji przemawiający przedstawili przebieg wtorkowej rady, na której, mimo swoich próśb o przyspieszenie głosowania nt. komunikacji zostali pozbawieni prawa głosu. Dalej w swoich wystąpieniach ostro skrytykowali zarówno radnych, którzy zamiast wspierać Polaków zabiegają o obcokrajowców oraz prezydenta Tadeusza Ferenca, który w trakcie pikiety wyszedł z ratusza, ale nie podszedł do zgromadzonych mieszkańców.

Wszechpolacy wykrzyczeli w stronę prezydenta: “Ferenc ty łotrze, w Rzeszowie nikt cię nie poprze!” oraz “Banda złodziei, Ferenca banda złodziei!” mając na myśli radnych, którzy fundując darmowe MPK dla obcokrajowców okradają rzeszowian z ich podatków. Przemawiający prezes MW Podkarpacie Marcin Kowalski oraz Mateusz Lewicki przypomnieli o pro imigracyjnej polityce Ferenca, który rok temu podpisał deklarację, w której wyraził się o przyjęciu uchodźców do Rzeszowa.

O równości wciąż gadacie, cudzoziemców wywyższacie

“Okradli nas z godności Polaka” – powiedział w przemówieniu Kowalski. Relacjonując wtorkową radę nadmienił, że radni byli przeciwko wprowadzeniu zniżek i ułatwień dla Polaków, twierdząc, że nie ma na to budżetu, natomiast dla obcokrajowców pieniądze nagle się znalazły.

Uderzając w radnych, którzy pokazali antypolską postawę, w tym przewodniczącego rady miasta Andrzeja Deca, uczestnicy skandowali: “Andrzej Dec z rady precz!” oraz cytowali jego wypowiedzi: “Studenci zagraniczni: płacą za studia; wynajmują tu mieszkania, albo płacą za akademiki; tu się żywią i bawią – za co też płacą; poznają polski język i kulturę; po wyjeździe mogą być ambasadorami polskości; jeśli zostaną, to będą tu żyć i pracować. Dlatego zależy nam, żeby było ich jak najwięcej. Dla nich – na ogół pochodzących z zamożnych rodzin – bezpłatny bilety to gadżet, który nie ma dużego znaczenia, lecz ma charakter promocyjny wszak lubimy otrzymywać gadżety”.

Wydarzenie zgromadziło ponad 200 osób. Jutro w Rzeszowie ma odbyć się nadzwyczajne posiedzenie rady miasta, podczas którego poruszony ma być temat komunikacji. Jeśli władze miasta nie zmienią zdania, Wszechpolacy zapowiadają kolejne protesty.