Rząd przymierza się do wprowadzenia nowych podatków, tym razem Prawo i Sprawiedliwość znów planuje cios w kierowców.

 

W ostatnich tygodniach rząd wprowadził opłatę emisyjną (8 gr za litr paliwa). Nowy podatek ma według partii rządzącej pomóc w rozwoju elektromobilności w Polsce, jak widać ta opłata to za mało i już w przyszłym roku zostanie wprowadzony nowy podatek zwany opłatą jakościową.  Zmiana systemu badań technicznych wymaga wprowadzenia opłaty w wysokości 4 zł raz w roku podczas badania technicznego. To jeszcze nie koniec, rząd chce też, by osoby, które nie dokonały badania technicznego w czasie zapłaciły większą karę. Za 45 dni zwłoki zapominalscy zapłacą ok. 60 zł więcej.

Sejm przyjął również ustawę umożliwiającą w miastach powyżej 100 tys. mieszkańców, tworzyć strefy śródmiejskie. Korzystanie z nich będzie nas kosztować, znacznie więcej, bo nawet 10 zł za godzinę postoju.  Dodatkowo, jeśli samorządy wyrażą taką wolę, kara za brak biletu postoju, wzrośnie z 50 zł obowiązujących obecnie do nawet prawie 230 zł czyli 10% płacy minimalnej.