Już w sobotę w ramach 12. Podkarpackiego Dnia Wędliniarza wielbiciele kiełbas będą chcieli pobić rekord Guinessa ustawiając najwyższą wieżę z kiełbasy.

“Wybór tego typu przedsięwzięcia jest nieprzypadkowy, gdyż radomyska gmina jest prawdziwym zagłębiem wędlin wytwarzanych tradycyjnymi metodami. W ten widowiskowy sposób chcemy promować lokalne, tradycyjne wędliniarstwo”- podaje zastępca wójta gminy Radomyśl Wielki, Stanisław Lonczak.

Kiełbasa musi mieć średnicę nie większą jak 5 cm, żeby pobić dotychczasowy rekord musi mieć wysokość nie mniejszą jak 1,51 metra i utrzymać się w czasie, bez pomocy i podparć, przez 5 sekund.

Tuż po biciu rekordu, wszyscy uczestnicy, a także kibice akcji, będą mogli skosztować kiełbasy.

Jak podaje portal Galicjusz.pl: “Krzysztof Babiarz z Urzędu Miejskiego w Radomyślu Wielkim przypomniał, że tamtejsza gmina ma już na swoim koncie ustanowienie rekordów. W 2014 r. pobiła rekord na najdłuższą kaszankę, która mierzyła 224 metry przed zaparzeniem i 226,67 m po zaparzeniu, a dwa lata później ustanowiła rekord Polski na najdłuższą linię z kiełbasy, która przybrała niebanalny kształt – klucza wiolinowego”.

A zatem… powodzenia! 😀