Strona główna PRZEMYŚL Nie żyje Zdzisław Sałdan- wieloletni lekarz medycyny ratunkowej

Nie żyje Zdzisław Sałdan- wieloletni lekarz medycyny ratunkowej

6396
16

Nie żyje Zdzisław Sałdan, lekarz pracujący wiele lat w zespole ratunkowym w Jarosławiu. Miał 55 lat.

Na facebookowej stronie Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Przemyślu pojawił się nekrolog Zdzisława Sałdana, lekarza pracującego wiele lat w pogotowiu w Jarosławiu, a od niedawna kierownika Oddziału Dziecięcego SPZZOP w Janowie Lubelskim.

We wpisie czytamy:

„Z niedowierzaniem, smutkiem i głębokim żalem przyjęliśmy wiadomość o nagłej śmierci doktora Zdzisława Sałdana , lekarza medycyny ratunkowej na co dzień dyżurującego w Zespole Ratownictwa Medycznego R 0123 Jarosław, Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Przemyślu.

Zdzisław Sałdan – lekarz, pisarz. Urodzony 13 września 1965 roku w Nisku. Tam też ukończył Liceum Ogólnokształcące. W latach 1984 – 1990 studiował na Akademii Medycznej w Lublinie. Ukończył dwie specjalizacje: pediatrę i medycynę ratunkową. Cały czas zawodowo aktywny.

Wyjątkowy lekarz o ogromnej wiedzy i nieocenionym doświadczeniu zawodowym. Traktujący pracę jako misję pomocy bliźniemu. Zawsze chętny do podzielenia się wiedzą ,życzliwy i lubiany, zawsze z poczuciem humoru. Otwarty na potrzeby innych, empatyczny i wyrozumiały. Przez wiele lat Kierownik Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Janowie Lubelskim. Od niedawna Kierownik Oddziału Dziecięcego SPZZOP w Janowie Lubelskim.

Odszedł na wieczny dyżur. Cześć Jego pamięci

16 KOMENTARZE

  1. Bardzo przykra i smutna wiadomość. Fantastyczny człowiek, głęboko wierzący. Do autora tekstu, proszę poprawić wiek Pana dr.

  2. Zaszczepił się 2x pfizerem, śmiał się z antyszczepionkowcow, eyszydzal (patrz jego fb) no i oddał obuwie kilka dni po 2giej dawce.

  3. no i stało się… przyjąłem 1wszą dawkę szczepionki […] chyba dali mi jakąś wybrakowaną bo żadnego chipa 5G nie wyczuwam.

    szkoda, że poczucie humoru nie idzie w parze z mądrością

  4. Czemu nie wspomnieli, że zmarł po drugiej dawce szczepionki ? – oszukany przez system w który do końca ślepo wierzył, aż przypłacił życiem…

  5. Jestem z Janowa i znam rodzinę oraz pracowników szpitala. Wszyscy wiemy że zmarł przez te cholerne szczepionki!!!

    • Jako Rodzina i w imieniu Rodziny zmarłego proszę o powstrzymanie się od siania dezinformacji.
      Dzidek nie zmarł w wyniku szczepienia tylko przez problemy z sercem, na które chorował przez wiele lat. Pomimo reanimacji nie udało się go uratować.
      Śmierć nie miała żadnego związku ze szczepionkami.

  6. Nie ważne przez co zmarł Pan Doktor. Ważne jest to, że należy mu się szacunek i wieczna chwała. To był wspaniały człowiek. Prawdziwy lekarz, który nie bał się iść pod prąd. Do końca życia będę mu wdzięczna za to, że uratował mojego męża, gdy inni lekarze twierdzili że udaje. Nie bał się korona wirusa-mówił że to choroba jak każda inna i przenigdy nie udzielał teleporad jak większość lekarzy w pandemii. Nie diagnozował na domysły a po szczegółowych badaniach. Zawsze był do naszej dyspozycji. Nawet w weekendy. Był cudownym człowiekiem. I każdy kto choć trochę myśli zrozumie że zaszczepił się m. in dla nas- by móc normalnie żyć, leczyć nas i nieść nam pomoc w każdej chwili życia. To był cudowny człowiek.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here