Strona główna WIADOMOŚCI Czy facebook nas podsłuchuje?

Czy facebook nas podsłuchuje?

71
0
Każdy, kto korzysta z Facebooka musiał natknąć się na reklamy zbieżne z jego wyszukiwaniami w przeglądarce lub bieżącymi potrzebami.  Jednak ostatnimi czasy pojawia się coraz więcej osób zwracających uwagę na to, że reklamy które widzą na portalu są podejrzanie zbieżne z tematyką ich rozmów przeprowadzanych w czasie rzeczywistym, np. przez czat głosowy.
Ostatnimi wielu internautów skarżyło się, że popularny portal społecznościowy podsłuchuje ich rozmowy, generując reklamy pod kątem zainteresowań użytkowników. Do zarzutów odniósł się Rob Goldman, specjalista odpowiedzialny za reklamy na Facebook:
Uruchamiałem reklamy na Facebook. Nigdy nie używaliśmy i nie używamy twojego mikrofonu do dobierania reklam. To po prostu nieprawda.
Pomimo tłumaczeń Goldmana wielu użytkowników nie dało wiary jego słowom. Pod jego wpisem na twitterze pojawiło się mnóstwo komentarzy, w których użytkownicy opisywali przykłady reklam związanych z tematyką ich rozmów.
Facebook nie przyjmuje do wiadomości słów użytkowników
Pomimo słów krytyki, kierownictwo Facebooka zaprzecza. Jego liderzy utrzymują, że reklamy dobierane są tylko i wyłącznie na podstawie zainteresowań, polubień oraz danych udostępnianych przez danego użytkownika. Co z zarzutami użytkowników? Goldman określa je jako nieliczne przypadki, argumentując to tym, że zapewne reklamy pojawiały się wcześniej, ale użytkownicy nie przykładali do nich wagi. Dopiero po odbyciu rozmowy, mieli oni zwrócić na nią uwagę, a nasz mózg szukając wyjaśnienia dopisał sobie spiskową teorię o podsłuchiwaniu.
Być może faktycznie nie ma co doszukiwać się w tym teorii spiskowej. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że Facebook o każdym użytkowniku ma zgromadzone setki stron danych, podsłuchiwanie faktycznie może być niepotrzebne do właściwego dobierania reklam. Z drugiej strony – reklamy to ogromne źródło dochodów. Czemu by więc nie szpiegować użytkowników aby zwiększyć zyski firmy? Co jeśli ewentualne podsłuchy mają służyć nie tylko badaniu preferencji swoich użytkowników? Czas pokaże kto miał rację.
Źródło: wpolityce24.pl