Do urzędu miasta w Tarnobrzegu przyniesiono dziś pocisk z czasów II wojny światowej. Ze względu na niebezpieczeństwo, że pocisk może ulec detonacji, ewakuowano cały budynek. Niewybuchem zajęli się pirotechnicy.

Pocisk do ratusza przyniósł radny miasta Tarnobrzega, który znalazł go podczas prac remontowych, dokonywanych na osiedlu, w którym mieszka. Radny stwierdził, że przywiezie swoim samochodem pocisk do wydziału kryzysowego w urzędzie miasta. Zaraz po tym, jak radny wniósł niewybuch do budynku, szybko zarządzono ewakuację całego budynku oraz pobliskiego liceum. Pocisk wyniesiono na zewnątrz. Zajęli się nim pirotechnicy.

Niebezpieczne znalezisko przekazano w ręce żołnierzy z Wojsk Inżynieryjnych w Nisku, którzy specjalizują się w sprawach z niewybuchami.