W środę na polsko-ukraińskim przejściu granicznym Korczowa-Krakowiec funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej na Podkarpaciu wykryli 23. żywe raki, które objęte są gatunkową ochroną częściową na podstawie ustawy o ochronie przyrody i Rozporządzenia Ministra Środowiska ws. ochrony gatunkowej zwierząt.

Na ogół w pojazdach wjeżdżających do Polski funkcjonariusze wykrywają papierosy lub alkohol bez polskich znaków akcyzy. Tym razem funkcjonariusze Podkarpackiego Urzędu Celno-Skarbowego w Przemyślu z  Oddziału Celnego w Korczowej w busie na niemieckich numerach rejestracyjnych dokonali ujawnienia  23. żywych raków, przywiezionych bez dokumentów i bez dokonania zgłoszenia.

Zwierzęta były przewożone w bagażniku, w  lodówce turystycznej. Na przewóz przez granicę żywych zwierząt wiozący je mężczyzna nie posiadał stosownych dokumentów. Ich legalny transport przez granicę mógłby nastąpić tylko pod warunkiem posiadania zezwolenia Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska.

Funkcjonariusze umieścili raki w pojemnikach z wodą. Przewożenie raków „na sucho”, bez dostępu do wody mogło się dla nich skończyć śmiercią. Obecnie są już bezpieczne w Ogrodzie Zoologicznym w Zamościu.

Do sprawcy czynu wezwano funkcjonariuszy Policji, którzy realizowali dalsze czynności.

źr. KAS Rzeszów