Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu złożyła do sądu akt oskarżenia wobec ochroniarzy z galerii handlowej VIVO! w Stalowej Woli. Mieli oni dopuścić się zaniedbania swoich obowiązków podczas ataku nożownika.

Dwa lata temu w galerii handlowej VIVO! w Stalowej Woli doszło do ataku nożownika. Rannych zostało wówczas dziewięć osób, jedna poniosła śmierć.

13 grudnia br. Prokuratura Okręgowa skierowała do sądu akt oskarżenia wobec pracowników ochrony, którzy mieli dopuścić się zaniedbań podczas pracy i tym samym przyczynić się do ataku nożownika.

50-letni mężczyzna, Wiktor B., szef ochrony, podjął tego dnia decyzję o przeniesieniu pracownika, który obserwował kamery monitoringu na inne stanowisko – przez to przeoczono moment rozpoczęcia i trwania ataku Konrada K.
– W konsekwencji spowodowało to brak podjęcia stosownych działań obronnych – informuje Andrzej Dubiel, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu.

Drugim oskarżonym jest Zbigniew N. 20 października pracował jako dowódca zmiany pracowników ochrony. 47-latek został oskarżony o niedopełnienie swoich obowiązkówOskarżony “nie monitorował w sposób ciągły stanu bezpieczeństwa obiektu, w wyniku czego przeoczył moment rozpoczęcia ataku” – czytamy w oświadczeniu tarnobrzeskiej prokuratury. Na tym jednak nie koniec. Kiedy Zbigniewa N. powiadomili o całej sytuacji inni pracownicy ochrony, on wciąż nie ‘podjął się monitorowania obiektu tym samy nie ustalił kolejnych miejsc ataków sprawcy i nie skierował tam pracowników ochrony w celu podjęcia próby ujęcia napastnika” – informuje prokuratura.

Obaj nie przyznają się do zarzucanych im czynów. Grozi im od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.