Wczoraj Rada Miasta przegłosowała drastyczne podwyżki za wywóz śmieci. Od 1 marca w Rzeszowie stawka za wywóz dla zabudowy jednorodzinnej wzrośnie z 20 zł do 32 zł za osobę, natomiast w przypadku zabudowy wielolokalowej z 15 zł do 27 zł za osobę.

Za głosowało 15 radnych z Rozwoju Rzeszowa i Platformy Obywatelskiej, przeciw 8 radnych z Prawa i Sprawiedliwości, jeden radny wstrzymał się od głosu.

Podwyżka opłat podyktowana jest wzrostem cen za odbiór odpadów przeznaczonych do spalarni przy ulicy Ciepłowniczej. Kwota kontraktu między miastem, a MPGK w stosunku do ubiegłego roku wzrosła z 40,6 mln zł do 61 mln zł. Tutaj przyczyną natomiast jest wzrost stawek za spalanie jednej tony śmieci w spalarni należącej do PGE. Stawka ta wzrosła z 302 zł do 720 zł.



Skąd więc taki wzrost stawki za spalanie? Jest to konsekwencja wrześniowej nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, która zniosła tzw. regionalizację w procesie spalania odpadów. Na jej podstawie spalarnie należące do spółki skarbu państwa jaką jest PGE nie mają już obowiązku przyjmowania w pierwszej kolejności odpadów powstałych w okolicy. W ogłoszonym konkursie na nowych dostawców odpadów Rzeszów musiał zaproponować więc konkurencyjną stawkę wobec innych uczestników konkursu by mieć gwarancje utylizacji śmieci.

Wprowadzenie przez rząd takich regulacji, które zmieniają sposób rozstrzygania konkursów przez państwową spółkę na wolnorynkowy gdzie cena stanowi główny czynnik decydujący, odzwierciedla politykę nastawioną na maksymalizacje zysków co stanowi konflikt z interesami mieszkańców ale również może stwarzać zagrożenie dla środowiska.