Strona główna MĘŻCZYZNA Sąsiad nagrywa nas kamerą, co robić?

Sąsiad nagrywa nas kamerą, co robić?

0

Zakładając monitoring na swojej posesji powinniśmy wiedzieć, że zapewnia on bezpieczeństwo nam i naszym bliskim. Często słyszymy jednak, że sąsiad ma ustawioną kamerę nie tylko na własną działkę, ale też częściowo na nasz wjazd i bramę, a co gorsza, na naszą posesję.

Co wówczas robić? Czy sąsiad ma prawo zasłaniania się wymówką, że obserwuje swoje domostwo i nasze, dla bezpieczeństwa i dobra wszystkich?

Wiele słyszy się, że Polacy posiadają nadgorliwych sąsiadów, którzy posiadając monitoring obserwują nie tylko swoje obejście, ale i nasze. Zasłaniają się przy tym bezpieczeństwem i spokojem. Niestety, ale obserwowanie bez zgody czyjegoś domostwa i podglądanie domowników jest przestępstwem.

Zanim wystąpimy na drogę sądową, by zakończyć bezprawne nagrywanie, warto upewnić się, czy jesteśmy nagrywani oraz czy nasz wizerunek nie jest rozpowszechniany np. w sieci. Możemy widzieć np. zamontowaną kamerę, która naszym zdaniem jest skierowana w stronę posesji, a nagrywa tylko teren sąsiada. Warto wówczas zwrócić się do niego i zapytać wprost, czy monitoring obejmuje teren jego posesji, czy także naszej. Sąsiad może okazać nam zarejestrowany dźwięk i widok z kamer. W przypadku wątpliwości co do działań sąsiada, możemy wystąpić na drogę sądową w celu ustalenia prawdy. Można jednak próbować załatwić sprawę polubownie, nakłaniając sąsiada do usunięcia lub zmiany miejsca kamery.

Sprawy związane z podglądaniem reguluje Kodeks cywilny. Jeśli sprawa nagrywania i obserwowania jest dla nas uciążliwa, a sąsiad nie chce po dobroci zaniechania podglądania, wówczas możemy wystąpić do sądu z powództwa cywilnego, powołując na art. 23 i 24 oraz 144 i 222 Kodeksu cywilnego – poprzez żądanie zaniechania nagrywania obrazu i dźwięku z podwórka.

Jak wystąpić do sądu?

Chcąc wnieść sprawę do sądu przeciwko uporczywemu sąsiadowi podglądającemu nas z kamery na podwórku, warto zabezpieczyć wszelkie dowody, które mogą pomóc w rozwiązaniu sprawy. Jeśli jest taka możliwość, możemy wnieść jako dowód materiały filmowe lub zdjęcia, a także zeznania świadków, np. domowników. Często słyszy się, że bezprawnie nagrywani swoje wizerunki odnajdują w sieci. To także jest karane, rozpowszechnianie wizerunku bez podania zgody na to jest zabronione. W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie.

Często prawnicy bezprawne nagrywani nazywają immisją, co oznacza, że ktoś bez fizycznego wtargnięcia na naszą posesję dokonuje jej obserwacji. Będąc na własnym terenie dochodzi do czynności, której skutki występują w innym miejscu, czyli na naszej posesji.

Zgodnie z art. 24 Kodeksu cywilnego „ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny”.

Ochrona dóbr osobistych przewidziana jest m.in. w art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z treścią art. 23 Kodeksu cywilnego dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.

W przypadku, gdy sąd uzna, że sąsiad nas nagrywał, może wystąpić o usunięcie kamer lub kamery rejestrującej to, co dzieje się na naszej posesji. Sąd może nakazać zmianę miejsca kamer, albo zakazać umiejscawiania monitoringu w podobny sposób w przyszłości. Co więcej, często pokrzywdzeni otrzymują zadośćuczynienie w formie pieniężnej za wyrządzoną krzywdę.

Kamera wychodzi na ulicę

Często właściciele domostw i kamienic umieszczają kamery monitoringu w ten sposób, że nagrywani są przechodnie na chodniku. Na rogu budynku, nad wejściem. Łapie ona widok z miejsca publicznego. W takiej sytuacji rejestruje ona zajścia z miejsc publicznych, które nie podlegają ochronie cywilnej. Warto jednak pamiętać, że nadal obowiązuje tu prawo o ochronie wizerunku, bo takie osoby są nagrywane, więc ich wizerunek jest utrwalany.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here