Strona główna KOLBUSZOWA Zasnął na środku jezdni, odgrażał się, że nie otworzy i odjedzie

Zasnął na środku jezdni, odgrażał się, że nie otworzy i odjedzie

0
Reklama

Blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie miał kierowca forda, który w Majdanie Królewskim zasnął w samochodzie na środku jezdni. Zamknięty w aucie 41-letni mieszkaniec powiatu tarnobrzeskiego oświadczył, że nie zamierza otwierać drzwi i odgrażał się ucieczką. Policjanci wybili szybę i uniemożliwili mu jego zamiary.

Wczoraj około godz. 12, kolbuszowscy policjanci interweniowali w Majdanie Królewskim, gdzie mieszkanka powiatu kolbuszowskiego zgłosiła, że na ul. Stawek, kierowca forda śpi w samochodzie, który stoi na środku jezdni i tamuje przejazd.

Reklama

We wskazanym miejscu policjanci zauważyli stojący na środku jezdni pojazd i śpiącego na miejscu kierowcy mężczyznę. Samochód był zamknięty, a z wnętrza dochodziła głośna muzyka. Mężczyzna nie reagował na pukanie i wołanie policjantów. Po chwili ocknął się, ale na wezwania policjantów oświadczył, że nie zamierza otwierać drzwi samochodu. Policjanci zablokowali radiowozami forda, aby uniemożliwić kierowcy ucieczkę, ale mężczyzna nadal odgrażał się, że nie otworzy i odjedzie. Kiedy sięgnął do stacyjki aby uruchomić silnik, jeden z policjantów rozbił boczną szybę uniemożliwiając mu uruchomienie pojazdu.

41-letni mieszkaniec powiatu tarnobrzeskiego trafił na komendę, a jego pojazd na policyjny parking. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 41-latek miał w organizmie 1,46 promila alkoholu. Funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy.

W sprawie trwają dalsze czynności.     

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj
Captcha verification failed!
Ocena użytkownika captcha nie powiodła się. proszę skontaktuj się z nami!