W wyniku wczorajszych nocnych burz od uderzenia pioruna zapaliło się poddasze w jednym z domów. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Mieszkańcy przebywali w domu, kiedy usłyszeli mocne uderzenie pioruna. Zapaliło się poddasze ich domu. Wszyscy zdążyli opuścić budynek jeszcze przed przyjazdem straży pożarnej. Budynek udało się ugasić.

W wyniku nocnych burz strażacy po raz kolejny pomagali usuwać połamane konary i podtopione piwnice w domach.

Najwięcej interwencji funkcjonariusze mieli w powiatach rzeszowskim i łańcuckim.