Uczniowie rzeszowskiej podstawówki trafili do szpitali

Do zdarzenia doszło wczoraj. Sześciolatki uczęszczające do Szkoły Podstawowej nr 10 w Rzeszowie poczuły się źle po wizycie na basenie.

Informację potwierdził dyrektor SP nr 10 Artur de Sternberg Stojalowski – Dzieci źle się poczuły po powrocie z basenu. Zbadała je higienistka szkolna. Uczniowie narzekali na bóle brzucha. Czuli się osłabieni. Niektórzy odczuwali duszności. Część grupy nie miała żadnych niepokojących objawów.

Dyrektor widząc co dzieje się z uczniami jego szkoły postanowił wezwać pogotowie. Lekarz badający dzieci zdecydował, że ok. 20 z nich profilaktycznie trafi do szpitali na obserwację. Dzieci trafiły do dwóch rzeszowskich szpitali. Pierwsza grupa została przetransportowana do Szpitala Miejskiego, druga do Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 2.

Na ten moment trudno jednoznacznie orzec, czy doszło do zatrucia, czy dzieci uległy zbiorowej histerii. Jedno ze źródeł donosi, że uczniowie po wizycie na basenie jadły pizzę, co mogło skutkować bólami brzucha. Mimo to, pływalnia Karpik, w której kąpały się dzieci została w dniu dzisiejszym zamknięta, na miejscu jest policja. Jak dotąd poza uczniami SP nr 10 w Rzeszowie, nikt inny zgłaszał żadnych problemów zdrowotnych po zajęciach na basenie.

Źródło: STORYFUL/x-news
Źródło zdjęcia: pomocsielczy.pl

Zatrzymano handlarzy danych osobowych

Wydział Biura do Walki z Cyberprzestępczością KGP w Rzeszowie zatrzymał czterech mężczyzn, którzy dopuścili się kradzież 700 000 danych informatycznych i osobowych. Byli to abonenci jednej z firm telekomunikacyjnych. 

Mężczyźni w wieku 33-34 lat usłyszeli zarzuty popełnienia przestępstw dotyczących m.in. nieuprawnionego przetwarzania danych osobowych, wykorzystywania informacji uzyskanych w związku z pełnioną pracą, a także nieuprawnionego dostępu do danych. Za swój czyn grozi im do trzech lat pozbawienia wolności.

Policjanci o całej sprawie dowiedzieli się od operatora telekomunikacyjnego, który przekazał funkcjonariuszom wyniki swoich analiz. Dzięki nim udało się zrekonstruować działania przestępców oraz doprowadzić do ich identyfikacji.

Zatrzymani mężczyźni byli pracownikami firmy marketingowej wykonującej prace na zlecenie operatora telekomunikacyjnego. Pozyskane dzięki temu dane abonentów przekazywali innemu operatorowi, za co otrzymywali systematyczne wynagrodzenie księgowane jako zapłatę za działalność reklamową – Policjanci na polecenie prokuratury przeprowadzili na terenie województwa podkarpackiego i dolnośląskiego przeszukania w mieszkaniach prywatnych i firmach, w tym działających jako tzw. call center. W wyniku tych działań zatrzymali cztery osoby, w tym właściciela call center oraz osobę, która stworzyła specjalny program “szpiegujący” – powiedział rzecznik podkarpackiej policji, młodszy inspektor Mariusz Ciarka.

Jak dotąd policjantom udało się ustalić hasła do serwerów, na których przestępcy przechowywali skradzione dane; zostały one zabezpieczone, podobnie jak program “szpiegujący” oraz dokumentacja księgowa.

Źródło: PAP

Gala MMA w Krośnie!

Mieszane Sztuki Walki (z ang. Mixed Maritial Arts) cieszą się w naszym kraju coraz większą popularnością. Już niedługo mieszkańcy naszego województwa będą mogli na własne oczy zobaczyć wielu utalentowanych zawodników w Krośnie.

Jak informują organizatorzy gali – W Krośnie takiej gali jeszcze nie było. Do boju stanie 24 zawodników w 12 pojedynkach, to zdecydowanie rekord jeśli chodzi o tego typu gale na Podkarpaciu. Zawodnicy, którzy przyjadą 28 października do Krosna będą reprezentować Polskę oraz naszych sąsiadów z Czech, Słowacji oraz Ukrainy. Wśród gości specjalnych będziemy mogli zobaczyć m.in. Gabriela “Araba” Al-Sulwiego, Łukasza “Szaszę” Chlewickiego oraz najbardziej utytułowanego zawodnika MMA z Podkarpacia – Szymona Bajora.

Bilety na Galę MMA można nabyć w redakcji Krosno112, przy ul. Portiusa 4 (II piętro) od godz. 10:00-17:00, od poniedziałku do piątku. Ceny biletów wahają się od 40 zł (bilet normalny), do 60 zł (bilet VIP). Gala rozpocznie się o godzinie 19.00, 28 października 2017 r., na Hali przy ul. Legionów 6 (popularne Bursaki).

Źródło: krosno112

W Budomierzu zatrzymano skradzione w Austrii BMW X 6

Funkcjonariusze  Straży Granicznej z przejścia drogowego w Budomierzu zatrzymali warte 100 tys zł BMW X 6. W ustaleniu legalności pochodzenia luksusowego pojazdu pomogli austriaccy policjanci, którzy aktualnie pełnią służbę w Bieszczadzkim Oddziale Straży Granicznej.

Kierowcą samochodu był obywatel Polski, mieszkaniec województwa lubelskiego. W niedzielę, 8 października mężczyzna zgłosił się do odprawy granicznej w Budomierzu. Podczas kontroli granicznej ustalono, że pojazd mógł zostać skradziony na terytorium Austrii. W dalszych wyjaśnieniach pomogli funkcjonariusze austriackiej policji, którzy obecnie przebywają na misji w Polsce pod auspicjami Frontex. Ich ustalenia potwierdziły podejrzenia strażników z Budomierza. Pojazd został zatrzymany, a jego wartość oszacowano na ok. 100 tys zł.

Dalsze prowadzenia przekazano funkcjonariuszom  Policji.

                     

źr. BOSG

Świeżaki drenują portfele Polaków

Od kilku tygodni w Polsce mamy modę na ,,Gang Świeżaków”, maskotki przypominające owoce, które można zdobyć robiąc regularnie zakupy w ,,Biedronce”. Z jednej strony duża popularność Świeżaków to na pewno sukces marketingowy dyskontu, z drugiej natomiast ich popularność doprowadza niektórych Polaków do granic szaleństwa.

 Żeby zdobyć Świeżaka trzeba uzbierać 30 punktów, a jeden punkt uzbieramy za wydane każde 40 zł na zakupy. Posiadacze karty lojalnościowej mogą uzyskać jeszcze dodatkowe punkty. Tak czy owak, żeby uzbierać wymagane 30 punktów musimy wydać na zakupy od 800 do nawet ponad 2 tys. zł.

Moda przede wszystkim ogarnęła dzieci, które chcą mieć Świeżaka i teraz wielu rodziców stanęło przed zadaniem zdobycia maskotki. Zapewne nie jeden z kupujących zdecydował się powiększyć zakupy, aby osiągnąć granicę 40 zł. Jak się już zaczęło zbierać naklejki, to szkoda przed zdobyciem Świeżaka robić też zakupy u konkurencji

Znane są mi też sytuacje wykłócania się klientów z kasjerem, chociażby w sytuacji, gdy fizycznie ten drugi nie dysponował naklejkami. Znane są też przykłady, gdy już po zdobyciu wymaganej liczby naklejek, pomiędzy szczęśliwcami doszło do awantury, o to kto jakiego Świeżaka weźmie (ograniczony wybór maskotek w sklepie). Nie wspominając już o bardziej marginalnych incydentach jak próba kradzieży. Niekiedy zatem mania Gangu Świeżaków staje się wręcz niezdrowa.

Okazuje się, że identyczne maskotki zakupić można przez internet z Chin. Wraz z dostawą zapłacimy około 6 dolarów, czyli w zależności od danego kursu będzie to dwadzieścia kilka złotych. Korzystając z bezpłatnej dostawy poprzez China Post musimy się liczyć jednak z oczekiwaniem bliskim dwóch miesięcy. Maskotki można bez problemu zamówić poprzez serwis aukcyjny Aliexpress.

Celem niniejszej publikacji jest natomiast pokazanie, jak niezdrowe emocje potrafią się wytworzyć wokół maskotki wartej 6 dolarów.

Tekst ukazał się na portalu medianarodowe.com

Nowe zarzuty dla byłego szefa Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie

Pojawiły się nowe zarzuty dla byłego szefa Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie – Zbigniewa N. Prokuratorowi zarzuca się namowę do usunięcia ciąży przez dwie kobiety.

Informacje na temat dodatkowych zarzutów pojawiły się w poniedziałek. Prowadzący śledztwo w tej sprawie – Piotr Żak dołączył je do akt sprawy. Jak dotąd na Zbigniewie N. ciążyły cztery zarzuty o charakterze korupcyjnym, w tym podejrzenie o przyjęcie ok. 450 tys. zł łapówki.

Jak wynika z ustaleń śląskiej prokuratury, Zbigniew N. w 2013 roku udzielił ciężarnej K. P. pomocy w przerwaniu ciąży. Podejrzany miał przekazać kobiecie środki poronne oraz wskazać lekarza, który dokona nielegalnej aborcji. Do kolejnej aborcji miało dojść w maju 2014. Kiedy to Zbigniew N. pomógł ciężarnej M.N. w usunięciu ciąży.

Zbigniewowi N. grozi do 15 lat więzienia. 18 października 2016 roku został zatrzymany przez CBA. Wcześniej został mu uchylony prokuratorski immunitet. Były prokurator był doradcą ministrów sprawiedliwości: Zbigniewa Ćwiąkalskiego i Krzysztofa Kwiatkowskiego.

Jak ustaliła śląska prokuratura Zbigniew N. pomiędzy 22 czerwca 2016 roku a 18 października 2016 roku – nakłaniał swoją byłą podwładną do złożenia w prokuraturze nieprawdziwych zeznań i zatajenia prawdy, za co teraz także dostał zarzuty. Prokuratura w Katowicach wystąpiła do sądu o przedłużenie aresztu Zbigniewowi N. do 17 stycznia 2018 roku. W związku z tzw. “aferą podkarpacką” na liście podejrzanych znajduje się ponad 20 osób, w tym byli pracownicy tajnych służb oraz prokuratorzy.

Źródło: rzeszow-news
Źródło zdjęcia: cba.gov.pl