We wtorek, lubaczowscy policjanci dwukrotnie poszukiwali zaginionych osób. Około godz. 20, dyżurny otrzymał informację o zaginięciu 29-letniego mieszkańca powiatu. Z przekazanych informacji wynikało, że mężczyzna wyszedł z domu, poszedł w nieznanym nikomu kierunku i nie można było nawiązać z nim żadnego kontaktu. Ze zgłoszenia wynikało, że jego życie może być zagrożone.
Po otrzymaniu zgłoszenia policjanci natychmiast rozpoczęli akcję poszukiwawczą. Sprawdzali miejsca, gdzie mógł pójść 29-latek. O zaginięciu mężczyzny, zostali powiadomieni także funkcjonariusze z sąsiednich powiatów. Po ponad trzech godzinach od otrzymania zgłoszenia, zaginiony został odnaleziony przez policjantów z Jarosławia, na terenie miejscowości Szówsko.
Kilkanaście minut później, funkcjonariusze z Lubaczowa przyjęli podobne zgłoszenie. Tym razem zaginął 49-letni mieszkaniec powiatu lubaczowskiego. I w tym przypadku liczyła się każda minuta, ponieważ życie mężczyzny mogło być zagrożone.
Policjanci rozpoczęli akcję poszukiwawczą. W trakcie podjętych czynności mundurowi po niespełna dwóch godzinach odnaleźli 49-latka.
Obaj mężczyźni otrzymali fachową pomoc.









































