Z Chin dotarła informacja o śmierci robotnika z prowincji Junnan, który był zakażony hantawirusem. W dobie epidemii koronawirusem na świecie, wiele osób zadaje sobie pytanie, czy zagraża nam kolejna epidemia pochodząca z Azji.
Okazuje się, że nie ma podstaw do paniki. Hantawirus jest znany od wielu lat i nie przenosi się z człowieka na człowieka. Wirus ten przenoszony jest przez gryzonie i powoduje dwa główne zespoły chorobowe: hantawirusowy zespół płucny oraz gorączkę krwotoczną z zespołem nerkowym. Występuje przeważnie w Chinach, gdzie odnotowuje się rocznie do 100 tys. przypadków zachorowań.
Do infekcji dochodzi przy kontakcie z wydzielinami albo produktami przemiany materii gryzoni. Wirus może dostać się do organizmu człowieka przez układ oddechowy, pokarmowy, a także przez uszkodzoną skórę. Aby zarazić się hantawirusem od zwierzęcia-nosiciela, trzeba wdychać kurz lub wypić wodę z jego odchodami czy śliną, ewentualnie zostać przez niego ugryzionym. Istnieje jeszcze jedna możliwość zarażenia się w momencie zjedzenia nosiciela, co w Chinach może się zdarzać.
Aż 217 gatunków gryzoni roznosi 66 rodzajów wirusów, bakterii, którymi może zarażać ludzi.
Śmiertelność w przypadku zakażonych hantawirusem jest duża, jedna ze względu na to, że jest on znany od lat istnieje szczepionka.



![Kryta pływalnia w Wysokiej coraz bliżej [video]](https://dziejesienapodkarpaciu.pl/wp-content/uploads/2026/04/598368084_843785678285672_3734608441569809531_n-238x178.jpg)























![Kryta pływalnia w Wysokiej coraz bliżej [video]](https://dziejesienapodkarpaciu.pl/wp-content/uploads/2026/04/598368084_843785678285672_3734608441569809531_n-100x75.jpg)






![Kryta pływalnia w Wysokiej coraz bliżej [video]](https://dziejesienapodkarpaciu.pl/wp-content/uploads/2026/04/598368084_843785678285672_3734608441569809531_n-300x194.jpg)





