Reklama
Mieszkaniec powiatu przemyskiego znalazł ofertę w Internecie, która umożliwiała wygranie znacznej kwoty pieniędzy. Po wypełnieniu formularza z mężczyzną skontaktowała się kobieta, podająca się za specjalistkę giełdową. Pokrzywdzony po rozmowie wpłacił kwotę 200 złotych by zdobyć szansę na wygraną. Następnie po upływie kilku dni otrzymał informację, że został zwycięzcą. Warunkiem odebrania nagrody pieniężnej było opłacenia podatku od wygranej. 67-latek na podany numer konta wpłacił pieniądze i tym samym stracił 43 tysiące złotych.
Apelujemy! Nie dajcie się oszukać!
Reklama
- Podejmując decyzje finansowe, zawsze kieruj się zdrowym rozsądkiem, szczególnie jeśli mają one związek z wiadomością o wygranej, spadku, czy innych pieniądzach, które są „na wyciągnięcie ręki”.
- Zachowaj ostrożność w kontaktach z osobami poznanymi w sieci.
- O wszystkich wątpliwych sytuacjach i próbach wyłudzenia pieniędzy natychmiast informuj osoby bliskie i Policję.
Reklama









































