Od przyszłego roku kierowcy, którzy wymienią olej w samochodzie, zapłacą specjalną kaucję.

Według planu nowej ustawy, która ma wejść w życie od stycznia, kierowcy zapłacą kilkanaście złotych kaucji podczas wymiany oleju w samochodzie. Jest to sposób Ministerstwa Rozwoju na zmniejszenie ryzyka ponownego wykorzystania oleju np. do ogrzewania domu.

Właściciel samochodu odzyska wpłaconą kaucję tylko wtedy gdy zużyty smar przekaże do organizacji zajmującej się jego recyklingiem. Jadwiga Emilewicz uważa, że to świetny pomysł by zniechęcić wielu kierowców do ponownego używania zużytego oleju, a tym samym do zatruwania środowiska.