Strona główna ŁAŃCUT Umyślne podpalenia opon. Negatywna "pasterkowa" tradycja?

Umyślne podpalenia opon. Negatywna "pasterkowa" tradycja?

0

Przez lata po pasterkach w wielu miejscach w kraju urządzano tzw. „psoty bożonarodzeniowe”. Tradycje były różne, m.in. wyjmowano z zawiasów bramy lub furtki i przenoszą je w inne miejsce. Nie każdy zwyczaj warto jednak kultywować. Takim, który należy porzucić jest „palenie opon”…


Druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Zalesiu na swojej stronie poinformowali o kolejnej swojej akcji związanej z gaszeniem podpalonych opon. Sytuacja powtórzyła się dwie noce pod rząd.
Pierwsza akcja miała miejsce w noc wigilijną. Druhowie tak opisują jej przebieg:

Niestety kolejny już rok podczas wigilijnej nocy zostaliśmy zadysponowani do pożaru opon przy drodze powiatowej w kierunku Medyni Głogowskiej. Do zdarzenia udaliśmy się zastępem GBA Man z 5 strażakami. Na miejscu działaliśmy wspólnie z druhami z OSP Medynia Głogowska oraz patrolem policji. Po około 25 minutach zakończyliśmy działania i wróciliśmy do remizy.
Jak się okazało, sytuacja powtórzyła się kolejnej nocy:



Wyjazd 28/2020
Kolejną już świąteczną noc przerwał naszym strażakom dźwięk syreny
w naszej remizie.
O godzinie 00.33…
Opublikowany przez Ochotnicza Straż Pożarna w Zalesiu Sobota, 26 grudnia 2020

 
Sytuacja powtarza się kolejny raz. Jest to prawdopodobnie niezbyt mądra tradycja. Znamy lepsze, które promuje niezwykłe świętowanie w Zalesiu:

Tak świętuje Zalesie! Tradycyjna sceneria z koronawirusem w tle

Poprzedni artykułTak świętuje Zalesie! Tradycyjna sceneria z koronawirusem w tle
Następny artykułLekarz z Przemyśla sam tworzy centrum badawcze nad amantadyną