Strona główna LUBACZÓW Ukrainiec miał przerobioną tablicę rejestracyjną i był pijany

Ukrainiec miał przerobioną tablicę rejestracyjną i był pijany

0
Reklama

Wstępując w szeregi policji trzeba się liczyć z tym, że nie jest to zwykła praca, a służba. Policjantem jest się przez całą dobę. Nawet w czasie wolnym dbamy o bezpieczeństwo innych.

Tym razem udowodniła to trójka funkcjonariuszy. Policyjne małżeństwo st. sierż. Krystian Głowacki z Komendy Powiatowej Policji w Lubaczowie i post. Karolina Głowacka pełniąca służbę w Komisariacie Policji w Radymnie, aktualnie odbywająca szkolenie podstawowe w Szkole Policji w Katowicach oraz funkcjonariusz wydziału kryminalnego lubaczowskiej jednostki.

Reklama

W niedzielę po godz. 19, będąc w czasie wolnym od służby, wspólnie jechali samochodem. W pewnym momencie, w Bobrówce, zwrócili uwagę na osobowego citroena. Sposób w jaki poruszał się pojazd, jednoznacznie wskazywał, że kierowca może znajdować się pod działaniem alkoholu. Mężczyzna jechał od prawej do lewej krawędzi jezdni, przyspieszał i hamował. Funkcjonariusze powiadomili dyżurnego jarosławskiej jednostki i kontynuowali jazdę za tym pojazdem. W Makowisku, kierujący citroenem zatrzymał się na zatoczce autobusowej. Policjanci natychmiast zareagowali. Zatrzymali swój pojazd i podbiegli do kierującego. Mężczyzna miał zamknięte drzwi i zasunięte szyby. Pomimo wielokrotnego wezwania do otworzenia drzwi, nie reagował. Wewnątrz znajdował się kierujący i dwóch pasażerów.

Nagle mężczyzna gwałtownie ruszył z miejsca i odjechał. Policjanci zawiadomili o tym fakcie dyżurnego jarosławskiej jednostki i pojechali za nim.  

Powiadomieni o tym zdarzeniu funkcjonariusze jarosławskiej drogówki zatrzymali citroena do kontroli drogowej w Makowisku. Za kierownicą siedział 41-letni obywatel Ukrainy. Mężczyzna był kompletnie pijany. Miał w organizmie 2,42 promila alkoholu. Dodatkowo okazało się, że pojazd posiada przerobioną tablicę rejestracyjną i nie ma aktualnych badań technicznych.

41-latek trafił do policyjnego aresztu, a pojazd którym jechał został zabezpieczony na policyjnym parkingu.

Obywatel Ukrainy wkrótce usłyszy zarzuty w tej sprawie. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.

To kolejny przykład, gdzie czujność, w tym przypadku policjantów w dniu wolnym od służby, przyczyniła się do wyeliminowania z ruchu nietrzeźwego kierowcy.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj
Captcha verification failed!
Ocena użytkownika captcha nie powiodła się. proszę skontaktuj się z nami!