Rzeszowscy narodowcy oddali hołd bohaterom

Rzeszowscy narodowcy po raz kolejny wyszli na ulice Rzeszowa. Celem ich akcji, była chęć oddania hołdu polskim bohaterom, walczącym o niepodległą i wolną Polskę.

Rzeszowscy nacjonaliści do wydarzenia przygotowywali się od dłuższego czasu. W ostatnich dniach października przypominali swoim sympatykom, o nadchodzącej akcji na facebooku – Jest on [marsz] swoistą odpowiedzią młodego pokolenia na bezrefleksyjnie przyjmowane i promowanie komercyjnych świąt z tzw. świata zachodu. Przemarsz miał dwa cele. Pierwszym i nadrzędnym zamysłem była chęć oddania hołdu bohaterom, walczącym o niepodległy byt państwa i narodu polskiego. Drugą intencją narodowców była próba odciągnięcia – szczególnie młodego pokolenia – od świętowania Halloween, na rzecz powrotu do polskich tradycji (czczenie pamięci zmarłych, w przededniu dnia Wszystkich Świętych).

31 października w godzinach wieczornych, około 40 osób spacerowało ulicami miasta i paliło znicze pod miejscami (pomnikami, tablicami, krzyżami) pamięci polskich bohaterów. Akcja miała również swój tożsamościowy i lokalny charakter. Na trasie przemarszu narodowcy zatrzymywali się w miejscach istotnych dla historii Rzeszowa, gdzie palili znicze oraz urządzali krótkie pogadanki. Około godzinny przemarsz zakończyła wspólna modlitwa pod kościołem Świętego Krzyża za zmarłych i Ojczyzną. Akcję po raz czwarty zorganizowali przedstawiciele Młodzieży Wszechpolskiej oraz Narodowego Rzeszowa.

Wieczorny spacer pamięci miał godny przebieg, pełen zadumy i refleksji. Pamięć o zmarłych, bohaterach i o własnej historii w dzisiejszych czasach jest istotnym elementem tożsamości każdego narodu.

Oddolny protest „obrońców Konstytucji” w Rzeszowie. Czy aby na pewno?

Od kilku dni osoby niechętne rządzącemu Prawu i Sprawiedliwości, starają się zmobilizować ludzi o podobnych poglądach, do manifestacji przeciwko polityce ekipy Beaty Szydło.

Protest ma odbyć się w niedzielę 8 października w Rzeszowie. Jego głównym celem będzie obrona – zagrożonej w mniemaniu manifestujących – Konstytucji. Pikieta rozpocznie się o godzinie 15 na ulicy 3 Maja. Organizatorkami wydarzenia są Lidia Górska oraz Bogna Kuśnierz, które kilka dni temu założyły wydarzenie na facebooku. Organizatorki starają się w ten sposób dotrzeć do osób o podobnych poglądach i zachęcić je do wzięcia udziału w manifestacji.

Z opisu wydarzenia możemy się dowiedzieć:
Występujemy jako OBYWATELE, nie reprezentując żadnej partii, nie promujemy żadnego stowarzyszenia. Jesteśmy wierni słowom preambuły : “my, Naród Polski..” Przyjdź i wesprzyj nas, pokaż, że nie zgadzasz się na deptanie Konstytucji! Spotykamy się w niedzielę w okolicach pomnika Tadeusza Nalepy.

Organizatorki wydarzenia dumnie o sobie mówią, że są zwykłymi obywatelami, które nie reprezentują żadnej organizacji. Czy aby na pewno? Lidia Górska na swoim profilu internetowym obnosi się z sympatią względem Komitetu Obrony Demokracji. Warto podkreślić, że organizatorka jest mocno związana z nieformalną grupą Rebelianty Podkarpackie. Jaki profil ideowy prezentuje owa formacja? Jak można dowiedzieć się z wpisów w internecie, jest to nieformalna grupa ludzi, przyjaciół, którzy poznali się prawie dwa lata temu, a od paru miesięcy ściśle współpracują dla jednej idei, której na imię Demokracja. 

Drugą z organizatorek jest Bogna Kuśnierz, również aktywistka Rebeliantów Podkarpackich. Ostatnimi czasy dała się poznać jako sprawna organizatorka. Udało jej się, z sukcesem przeprowadzić m.in. zbiórkę, której celem było zebranie 1000 zł na nagłośnienie dla Podkarpackich Rebeliantów.

Reasumując, obie organizatorki w swoim facebookowym wydarzeniu informują o oddolnym i apartyjnym charakterze manifestacji, tłumacząc zainteresowanym że są zwykłymi obywatelkami niezrzeszonymi w żadnej z organizacji. Jak widać fakty są zgoła inne. Obie panie angażują się – z czym zresztą się nie kryją – w ramach działającej od kilku miesięcy organizacji Rebelianty Podkarpackie. Czyżby wyrastała na Podkarpaciu konkurencja względem KODu a może nowy sojusznik, w walce z rządem? Przekonamy się wkrótce.

Źródło zdjęcia: facebook