Mężczyzna był poszukiwany przez około 2 tygodnie. Udało się go złapać pod koniec maja. Okazało się, że sprawcą gwałtu jest 19-letni mieszkaniec Łańcuta. Podczas zatrzymania próbował uciec policjantom, jednak ci bez problemów go obezwładnili i doprowadzili przed oblicze prokuratora. Mężczyzna przyznał się do winy, tłumacząc że decyzję o gwałcie podjął nagle, pod wpływem impulsu. Zeznając dodał, że w przeszłości leczył się psychiatrycznie. W toku śledztwa biegli wykluczyli, jego niepoczytalność. Mężczyzna na czas procesu został osadzony w areszcie, gdzie według doniesień prasowych miał być zgwałcony przez współwięźnia. Miano również wytatuować mu na plecach napis gwałciciel. Mężczyźnie grozi kara 12 lat pozbawienia wolności.

Źródło: supernowosci24/własne