PiS proponuje zmiany w samorządzie

Prawo i Sprawiedliwość chce doprowadzić do zmian w samorządzie gminnym, powiatowym i wojewódzkim. Dlatego w piątek 10 listopada przedstawiciele klubu parlamentarnego tej partii złożyli w Sejmie projekt nowelizacji ustaw o samorządzie. Tradycyjnie proponowane zmiany wywołały głośny sprzeciw nie tylko opozycji, ale przede wszystkim samorządowców. 

(więcej…)

Gminy ustalą gdzie kupimy alkohol

Według portalu Money.pl partia rządząca szykuje projekt ustawy, wedle której gminy będą wyznaczać limit miejsc sprzedaży wszystkich napojów alkoholowych, także piwa. Być może w życie wejdzie ograniczenie sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych. 

Obecnie gminy określają jedynie liczbę punktów sprzedaży napojów zawierających powyżej 4,5 proc. alkoholu. Nie ustalają natomiast limitów miejsc sprzedaży napojów z mniejszą zawartością alkoholu i piwa, wkrótce ma to się zmienić. W projekcie zaproponowano, by rada gminy ustalała maksymalną liczbę zezwoleń na sprzedaż wszystkich napojów alkoholowych. Limity te byłyby ustalane oddzielne dla napojów zawierających do 4,5 proc. alkoholu oraz piwa, które jest najchętniej spożywanym alkoholem przez Polaków.

 Limit nadal będzie określany oddzielnie dla punktów sprzedaży napojów przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży i w miejscu sprzedaży. Ponadto będzie mógł być ustalany oddzielnie dla poszczególnych jednostek administracyjnych gminy. 

W projekcie ustawy zaproponowanym przez polityków PiS zaproponowano także wprowadzenie przepisu, który upoważni gminy do ustalania, w drodze uchwały, godzin otwarcia punktów sprzedaży napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży. Ograniczenia te będą jednak mogły dotyczyć tylko sprzedaży między godziną 22 a 6. Projekt przewiduje też zakaz spożywania alkoholu w miejscach publicznych z wyjątkiem miejsc do tego przeznaczonych (ulice, parki, skwery).

 

Autorzy projektu chcą także m.in. zwiększyć kontrolę władz lokalnych nad prowadzeniem sprzedaży napojów alkoholowych podczas imprez masowych. Zaproponowali, by sprzedaż i podawanie napojów alkoholowych mogły być prowadzone wyłącznie przez przedsiębiorców posiadających zezwolenia jednorazowe.

 

Źródło: money.pl

Czy strażacy skontrolują prywatne posiadłości?

W najbliższych dniach strażacy oraz funkcjonariusze Straży Miejskiej rozpoczną kontrole prywatnych posiadłości, w wybranych miejscach w kraju. Skontrolują to w czym i jak palimy w piecach, a także sprawdzą czy na posesji panuje porządek, czy też mamy śmieci na podwórku! 

Na wstępie należy zaznaczyć, że strażnicy nie potrzebują żadnego szczególnego upoważnienia, by wejść na posesję. Dlatego obowiązkiem gospodarzy jest dobrowolne udostępnienie im wejścia na działkę. Niedawno akcja ruszyła w gminie Konstancin-Jeziorna, niebawem kontrolą mają być objęte również inne gminy w całym kraju.

Kontrole będą wykonywane przez umundurowanych strażników (strażacy, Straż Miejska), posiadających podpisane przez burmistrza upoważnienia. Te zostały wystawione w oparciu o ustawy: Prawo Ochrony Środowiska, Utrzymanie czystości i porządku w gminach oraz o Regulamin utrzymania czystości i porządku w danych gminach. Co ciekawsze zgodnie z prawem burmistrz, wójt lub prezydent miasta może upoważnić straż miejską do przeprowadzania kontroli w zakresie składowania odpadów i utrzymania porządku na nieruchomościach.

Strażnicy kontrolę mogą przeprowadzić w domach prywatnych w godzinach 6-22 (w firmach – przez całą dobę). Nie potrzebują żadnego upoważnienia ani nakazu. Do przeprowadzenia kontroli nie jest też wymagane podejrzenie, że w domu używa się szkodliwych materiałów. Kontrole mają charakter prewencyjny, co za tym idzie każdy kto posiada własną posesję może jej podlegać.

Czy możemy nie wpuścić kontroli do domu?
Okazuje się, że strażnik ma prawo do użycia środków przymusu bezpośredniego podczas interwencji! Nie mamy się czego obawiać, jeśli mieszkaniec nie jest agresywny i nie ma wyraźnych podejrzeń, że spala w piecu szkodliwe materiały, wówczas patrol nie użyje wobec niego siły. Nie oznacza to, że za niewpuszczenie strażników nie grożą żadne konsekwencje. Odmowa wpuszczenia strażników na teren nieruchomości jest przestępstwem, za którą grozi grzywna! 

Prowadzący kontrole jest upoważniony do:

  • wejścia do kotłowni i sprawdzenie, czy nie ma w niej śmieci przygotowanych do spalenia,
  • obejrzenia pieca i zweryfikowanie, czy nie palą się w nim śmieci,
  • sprawdzenia, czy właściciel przekazujemy śmieci odpowiednim służbom,
  • pobrania próbki popiołu, sadzy z pieca lub komina

Źródło: wp.pl