Strona główna PRZEWORSK Sympatyczni Nisko zdobywają Wojewódzki Puchar Polski w futsalu

Sympatyczni Nisko zdobywają Wojewódzki Puchar Polski w futsalu

0
fot. źr. Facebook/ Futsal Podkarpacki
Reklama

Tegoroczne rozgrywki Wojewódzkiego Pucharu Polski odbyły się w hali MOSiR w Przeworsku, a do rywalizacji stanęło 9 zespołów, które podzielono na dwie grupy.

Już w fazie grupowej było widać, że niemal cała stawka prezentuje bardzo wyrównany poziom. Odstawali nieco jedynie zawodnicy Błękitnych Zalesie, dla których był to debiut w rywalizacji halowej odmiany piłki nożnej. Pokazali jednak ambitną postawę i pomimo wyniku nie powinni się wstydzić swojego występu.

Reklama

Niezwykle zacięta była rywalizacja w grupie A, gdzie o awansie do półfinału zadecydował wynik bezpośredniego starcia. Grupę z 3 zwycięstwami wygrali Sympatyczni, a za ich plecami znalazły się dwie drużyny z 7 punktami. Do strefy medalowej wszedł zespół z Wielkich Oczu, który w bezpośrednim starciu wygrał 1:0 z Heiro II Rzeszów. Ten ostatni zespół, jak się okazało, jako jedyny wygrał w turnieju z ekipą z Niska.

W grupie B o tym, kto zajął 1. miejsce, zadecydował z kolei bilans goli.

W półfinałach nie zabrakło również dramaturgii. Tech-Project II prowadził z Sympatycznymi od 2 minuty meczu. Gdy wydawało się, że ekipa z Jarosławia zbliża się do upragnionego awansu, w ostatnich dwóch minutach ekipa z Niska zdobyła dwie bramki, które zadecydowały o jej zwycięstwie.

W drugim półfinale JKS Jarosław szybko objął prowadzenie i skutecznie powiększał je w kolejnych minutach, a mecz skończył się wysokim 8:2.

W rywalizacji o 3. miejsce wydawało się, że emocje skończyły się w pierwszej połowie. Po bramkach Kruby, Dymszy i Portasa jarosławianie prowadzili już 3:0, ale w drugiej połowie zrobiło się nerwowo. Już w pierwszych minutach po bramkach Piotra Hawrylaka i Andrija Vychizanina było 3:2. Napędzeni udanymi akcjami zawodnicy z Wielkich Oczu, mocno przycisnęli, ale pomimo kilku znakomitych okazji, ostatecznie nie udało się pokonać bramkarza rywali.

W finale Sympatycznym ponownie udało się odwrócić losy meczu. Tym razem wyzwanie było jeszcze większe niż w półfinale, bo JKS prowadził już 2:0. Bramka do szatni Wojciecha Tofila, a następnie zaraz po przerwie Artura Kwiatkowskiego sprawiły, że mecz zaczynał się niemal od początku. Decydującego gola na kilka minut przed końcem zdobył Juliusz Cupak.

Na koniec cztery najlepsze drużyny odebrały puchary, a zespoły z miejsc 1-3 również pamiątkowe medale, które wręczali wiceprezes Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej Jacek Adamski, Bogusław Bednarz z Zarządu Podkarpackiego ZPN, Henryk Rożek, trener koordynator Podkarpackiego ZPN, Tomasz Majba, przewodniczący Rady Miasta Przeworska oraz Łukasz Krawczyk i Adam Onyszczuk z Wydziału Futsalu Podkarpackiego ZPN.

Drużyna Sympatycznych dodatkowo otrzymała nagrodę główną 3000 zł oraz prawo gry w Pucharze Polski na szczeblu centralnym, gdzie w 1 rundzie zmierzy się z KF Stal Mielec.

Reklama
Poprzedni artykułZłoty i srebrny medal dla strażnika granicznego z Podkarpacia
Następny artykułJechał bez świateł. Wyszło, że nie ma uprawnień

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj
Captcha verification failed!
Ocena użytkownika captcha nie powiodła się. proszę skontaktuj się z nami!