Trwa usuwanie skutków nocnych wichur jakie przeszły nad Podkarpaciem. Od  wieczora do godz. 7.30 strażacy z naszego województwa interweniowali 135 razy.

Najwięcej pracy mieli strażacy z powiatu krośnieńskiego, rzeszowskiego i dębickiego. Większość interwencji związanych było z usunięciem połamanych konarów drzew, w 20 przypadkach była to pomoc przy zabezpieczeniu uszkodzonych pokryć dachowych.



Na południu regionu w wyniku wiatru uszkodzonych zostało ok. 40 linii średniego napięcia i nie działa ok. 300 transformatorów. Wciąż tysiące gospodarstw nie ma prądu.