Policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia, do którego doszło wczoraj w Starej Wsi. Kierowca fiata wjechał do przydrożnego rowu. Wskutek tego zdarzenia, obrażeń doznała 34-letnia pasażerka samochodu. 30-letniemu kierowcy i przewożonemu w aucie 11-miesięcznemu chłopcu nic się nie stało.

Do zdarzenia doszło wczoraj około godz. 10, w Starej Wsi. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący fiatem, jechał drogą wojewódzką prowadzącą z Domaradza w kierunku Brzozowa. Na zakręcie zjechał nagle na przeciwny pas ruchu i wjechał do przydrożnego rowu. Jego samochód zatrzymał się na lewym boku. Policjanci ustalili, że kierowca fiata był trzeźwy.

W wyniku tego zderzenia obrażeń doznała 34-letnia pasażerka fiata. Kierującemu i 11-miesiecznemu chłopcu nic się nie stało. Jednak decyzją załogi karetki pogotowia wszyscy zostali przewiezieni do szpitala na badania.

Funkcjonariusze pracujący na miejscu, sporządzili dokumentację pozwalającą na dokładne wyjaśnienie okoliczności i przyczyn tego zdarzenia.

źr. KPP Brzozów