Strona główna MIELEC Stal Mielec przegrywa z Lechią Gdańsk po golu w 93. minucie. Zdecydował...

Stal Mielec przegrywa z Lechią Gdańsk po golu w 93. minucie. Zdecydował VAR [video]

0
Reklama

Tym meczem Stal Mielec mogła zapewnić sobie utrzymanie w Ekstraklasie. Jednak walcząca o grę w europejskich pucharach Lechia Gdańsk chciała zrobić wszystko, by punkty zostały na Pomorzu.

Po pierwszej połowie wydawało się, że plan gdańszczan się spełni, gdyż Lechia prowadziła 2:0. Wspaniała pogoń mielczan w drugiej połowie i doprowadzenie do remisu mogło pokrzyżować te plany, jednak po kontrowersji z 93. minuty gospodarze zapewnili sobie zwycięstwo.

Nie powtórzył się więc scenariusz z jesieni, kiedy to udana pogoń Stali doprowadziła do remisu z Lechią.

Reklama

Lechia Gdańsk – Stal Mielec 3:2 (2:0)

Łukasz Zwoliński 11, 31, 90 – Mateusz Żyro 49, Oskar Zawada 80

Lechia: 12. Dušan Kuciak – 22. Joseph Ceesay, 25. Michał Nalepa, 23. Mario Maloča, 2. Rafał Pietrzak (82, 20. Conrado) – 7. Maciej Gajos, 88. Jakub Kałuziński (82, 79. Kacper Sezonienko), 33. Marco Terrazzino (68, 6. Jarosław Kubicki), 99. İlkay Durmuş (85, 76. Christian Clemens) – 9. Łukasz Zwoliński, 28. Flávio Paixão (68, 10. Bassekou Diabaté).

Stal: 13. Rafał Strączek – 5. Mateusz Żyro, 4. Bożidar Czorbadżijski, 21. Mateusz Matras, 6. Marcin Flis, 23. Krystian Getinger – 11. Maksymilian Sitek (58, 17. Wiktor Kłos), 26. Arkadiusz Kasperkiewicz, 7. Maciej Domański, 20. Grzegorz Tomasiewicz (88, 8. Maciej Urbańczyk) – 90. Dominik Steczyk (64, 34. Oskar Zawada).

Z końcowym rezultatem nie mógł pogodzić się trener Stali Mielec- Adam Majewski:

Co do decyzji końcowych, to może należał nam się rzut karny. Może to my byliśmy bliżsi wygrania niż zremisowania tego spotkania. Nie wiem jakie są przepisy, ale to dla mnie jedna wielka żenada, że decyzja jest podjęta i cofnięta. Gratuluję zwycięstwa Lechii, ale dla mnie mecz zakończył się wynikiem remisowym. Nie byliśmy zespołem słabszym, tylko lepszym w drugiej połowie. Może komuś nie pasuje, by Stal Mielec utrzymała się w PKO Ekstraklasie, ale my walczymy.

Reklama
Poprzedni artykułJak sytuacja na szlakach górskich? Jest komunikat
Następny artykułBójka obcokrajowców w dyskotece. Nie żyje Ukrainiec

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj