Początkiem września w jednym z pokoi Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Łańcucie znaleziono martwego 15-latka. Do śmierci kolegi przyznał się jego rówieśnik.

Ciało 15-latka, który martwy został znaleziony w swoim pokoju, zostało zabezpieczone do badań. Sekcja zwłok wykazała, że śmierć nastąpiła przez uduszenie. 15-latek w drogach oddechowych miał zwiniętą kulkę papieru.



Śledztwo wykazało, że do śmierci wychowanka MOW przyczynił się jego rówieśnik.

Jak informuje rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Rzeszowie sędzia Tomasz Mucha do przyczynienia się do śmierci przyznał się jego rówieśnik z pokoju.

Chłopak został umieszczony w 3 miesiecznym areszcie, Sąd Rodzinny zadecyduje czy za morderstwo będzie odpowiadał jako osoba dorosła.