Są już wstępne ustalenia ws. śmierci 15-letniego chłopca, który zmarł w Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym w Łańcucie. Podano wyniki sekcji zwłok.

Kilka dni temu w Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym w Łańcucie znaleziono ciało 15-latka. Nastolatek kilka dni wcześniej trafił do ośrodka i odbywał wewnętrzną kwarantannę.



Prokuratura która prowadzi śledztwo ws. śmierci nastolatka podała, że bezpośrednią przyczyną śmierci było uduszenie.

Uduszenie poprzez zatkanie dróg oddechowych zwitkiem papieru – precyzuje prokurator Paweł Król z prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.

15-latek trafił do Łańcuta z policyjnej izby dziecka w Katowicach, wcześniej przebywał w Domu Dziecka w Bytomiu. Jak informował media dyrektor MOW, chłopiec nie sprawiał problemów, nie miał zatargów z żadnym z wychowanków.

Badania toksykologiczne i dalsze śledztwo wykażą, czy ws. śmierci był udział osób trzecich.