Strona główna TARNOBRZEG Rzucił butelką w witrynę na stacji paliw i ukrył się za marketem

Rzucił butelką w witrynę na stacji paliw i ukrył się za marketem

576
0

Tarnobrzescy policjanci ustalili i zatrzymali 28-letniego mężczyznę, podejrzanego o uszkodzenie mienia. Wandal na stacji paliw, rzucił butelką w podświetlaną witrynę, uszkodził ją i uciekł. Po zdarzeniu ukrył się za budynkiem marketu spożywczego.

Wczoraj w nocy, policjanci otrzymali zgłoszenie, że jeden z klientów stacji paliw, rzucił butelką z piwem w podświetlaną witrynę, powodując jej uszkodzenie. Do zdarzenia doszło około godz. 2, na ul. Sienkiewicza w Tarnobrzegu. Wandal uciekł, lecz jego zachowanie zarejestrowała kamera monitoringu.

Funkcjonariusze natychmiast pojechali na miejsce zgłoszenia. Ustalili rysopis sprawcy i rozpoczęli jego poszukiwania. Po kilku minutach zauważyli opisanego mężczyznę. Sprawca na widok oznakowanego radiowozu schował się za budynkiem marketu spożywczego. Nie był sam, tym razem była z nim jeszcze kobieta. Kiedy policjanci podeszli bliżej, rozpoznali te osoby, ponieważ tej nocy podejmowali już wobec nich interwencję. Było to rodzeństwo, oboje to mieszkańcy Tarnobrzega, w wieku – kobieta 22 lat i jej 28-letni brat.

Funkcjonariusze wyjaśniając okoliczności zdarzenia ustalili, że mężczyzna zdenerwował się i dlatego rzucił butelką w logo stacji paliw, nie pamiętał jednak co było tego powodem. Na chwilę obecną szacowane są straty uszkodzenia mienia.

Mężczyzna za swoje postępowanie odpowie przed sądem. Kara nie ominie, też 22-latki. Kobieta w trakcie interwencji umyślnie utrudniała wykonywanie czynności służbowych, nie stosowała się do poleceń policjantów, krzyczała i używała wulgaryzmów.

Kodeks wykroczeń stanowi; Kto cudzą rzecz umyślnie niszczy, uszkadza lub czyni niezdatną do użytku, jeżeli szkoda nie przekracza 500 złotych, sprawca podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

Natomiast kodeks karny za uszkodzenie mienia przewiduje karę pozbawienia wolności nawet do 5 lat.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here