W sobotę 23 grudnia 44 letni mężczyzna spotkał się dwoma prostytutkami. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że “randka” skończyła się… widelcem wbitym w penisa.

23 grudnia, dzień przed Wigilią, 44 latek z okolic Przeworska, postanowił wybrać się do Rzeszowa. Po drodze zajechał na stację benzynową w Krasnem koło Rzeszowa, gdzie potkał się z 2 prostytutkami. Następnie mieli udać się w ustronne miejsce, wypić trochę alkoholu a następnie oddać się rozpuście. Niestety, okazało się, że 44-latek jest trochę “niesprawny”…

Jako więc że z seksu nic nie wyszło, mężczyzna zażądał od pań zwrotu pieniędzy. Kobiety jednak uznały że poświęciły mężczyźnie czas, a jego niesprawność nie wynika z ich winy. Jako że mężczyzna nie ustępował, Panie zdenerwowały się i wbiły mu w penisa 3 plastikowe widelca. Super Ekspres napisał dosłownie, że: „Urażone prostytutki postanowiły rozprawić się z roszczeniowym klientem. Skrępowały go i… wepchnęły mu trzy rączki plastikowych widelczyków w cewkę moczową”.

Mężczyzna do szpitala zgłosił się dopiero po 3 dniach, czyli 26 grudnia.  Na policje złożone zostało  zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa polegające na bezpośrednim narażeniu życia lub spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Przeworska policja sprawę przekazała do komendy w Rzeszowie która bada sprawę.