Strona główna RZESZÓW Rzeszów oszalał na punkcie nowej piosenki Sylwii Piotrowskiej pt. Ostatni Raz

Rzeszów oszalał na punkcie nowej piosenki Sylwii Piotrowskiej pt. Ostatni Raz

286
0

Rzeszów oszalał na punkcie nowej piosenki Sylwii Piotrowskiej pt. Ostatni Raz. Jak się okazało autorka jest czytelniczką naszego portalu i chętnie udzieliła nam sporo informacji na swój temat !

 
Sylwia Piotrowska, urodzona w Nowej Sarzynie, mieszkająca w Krzeszowie, mama czwórki dzieci, muzyk, wokalistka takich zespołów jak Chinook (Dębica) Sling (Rzeszów) Kuki Pau (Sokołów Małopolski) Uczestniczka programów muzycznych jak: Szansa na Sukces TVP2( występ z grupą Dżem i wyróżnienie od zespołu, czy All Together Now – Śpiewajmy Razem w Polsacie gdzie wraz z Marcinem „Martensem” Miziołkiem oraz Markiem Filipiakiem tworząc TRIO wokalne Triple Madness doszła do Finału. Obecnie pracująca nad solową płytą, z której mamy już okazję poznać pierwszy utwór pod tytułem OSTATNI RAZ. Piosenka po tygodniu od emisji znalazła się na Podkarpackiej Liście Przebojów w Radiu Rzeszów i już zyskała grono słuchaczy.
„Witam serdecznie wszystkich odwiedzających stronę DZIEJE SIĘ NA PODKARPACIU. Bardzo cieszy mnie to że piosenka którą puściłam w świat zaledwie tydzień temu dziś jest już na Podkarpackiej liście przebojów radia Rzeszów, najciekawsze jest to że szczerze nie spodziewałam się aż takiego odzewu, ten utwór jest dla mnie bardzo osobisty pisałam go z myślą o własnych przeżyciach, o tym że wielokrotnie upadając obiecujemy sobie że już nigdy więcej a jednak jesteśmy tylko ludźmi, sztuką jest doceniać to co się ma i umieć wyciągać dobre lekcje z każdego zdarzenia w życiu.
I choć to osobisty utwór to jednak każdy ze słuchaczy może tam odnaleźć cząstkę siebie. Ja po wielu latach tworzenia tylko do szuflady, skupiając się głównie na pracy zawodowej postanowiłam przerwać ten bieg, tą straszną gonitwę, skupić się na tym co istotne, na tym co kocham czyli na rodzinie, domu, muzyce i malowaniu. Jeśli będziecie mieć chwilkę zapraszam na mój kanał YT który dopiero zaczyna żyć, tak jak i instagram. Bardzo dziękuję za każde dobre słowo, to mocno budujące, szczególnie wtedy gdy już myślałam że raczej to wszystko już poza mną, to jednak takie niespodzianki mocno dodają skrzydeł,”