Partia rządząca szykuje nową ustawę dotyczącą ochrony zwierząt. Zakłada ona wprowadzenie obowiązku oznakowania psów, stworzenie centralnego rejestru zwierząt i doprecyzowanie obowiązków  gmin w zakresie opieki nad bezdomnymi zwierzętami.

W uzasadnieniu projektu wykazano spore obecnie marnotrawstwo pieniędzy przeznaczanych na ochronę nad zwierzętami. Ze statystyk wynika, że w schroniskach ginie co czwarty pies, a 80 % pieniędzy przeznaczanych na opiekę nad zwierzętami trafia do firm zajmujących się ich wyłapywaniem.  Nowa ustawa ma za zadanie doprecyzować zadania gmin, dzięki czemu opieka nad zwierzętami ma stać się efektywniejsza.

Jednym z głównych założeń projektu jest obowiązek oznaczania każdego psa.  Ma to na celu zwiększenie  odpowiedzialności właścicieli za ich pupili. W uzasadnieniu wskazano również, że “To samo zwierzę może być kilkukrotnie odławiane i ponownie wypuszczane co prowadzi do nadużyć w zakresie wydatkowania pieniędzy publicznych przeznaczonych na realizację programów zapobiegania bezdomności.”

Dodatkowo  projekt zakłada powstanie  Centralnego Rejestru Zwierząt, którym administrować miałby  Główny Inspektor Weterynarii.  Baza taka miałaby służyć właściwej indentyfikacji zwierzęcia.

Projekt zakłada również m.in. wprowadzenie zakazu utrzymywania psów na uwięzi w sposób stały, zakazu hodowli i chowu zwierząt futerkowych w celu pozyskiwania futer, podwyższenie kar za znęcanie się nad zwierzęciem lub zabicie go, a także wprowadzenie zakazu uśmiercania zwierząt gospodarskich bez uprzedniego pozbawienia świadomości oraz wprowadzenie wyjątku w tym zakresie, dotyczącego tzw. uboju rytualnego.