Weekend majowy pod względem tankowania będzie droższy niż w ubiegłym roku, Ceny ropy naftowej idą w górę i nic nie wskazuje, że sytuacja się uspokoi. 

 

Od najbliższego tygodnia czekają nas podwyżki od 3-5 gr na litrze paliwa, a to nie koniec. Przewidywane ceny przez ekspertów z e-petrol.pl wskazują, że za litr benzyny PB95 zapłacimy od 4,73-4,84 zł. W przypadku diesla ceny będą na poziomie 4,66-4,76 zł za litr.

Średnie ceny paliw w porównaniu z ubiegłym rokiem będą od 10 do 20 gr na litrze wyższe. Na niektórych stacjach zwłaszcza blisko autostrad ceny poszybują nawet do 5 zł za litr.

Przyczyną podwyżek cen, jest sytuacja na bliskim wschodzie, wciąż nierozwiązany konflikt w Iraku, napięte relacje z Iranem i atak sił amerykańskich na Syrię. Według ekspertów jedyni zadowoleni faktem wzrostu cen są szejkowie z Arabii Saudyjskiej, którzy są największym na świecie eksporterem ropy w OPEC, kolejny jest Irak i Iran.