W Przemyślu przy ul. Lwowskiej upamiętniono 78 rocznicę agresji sowieckiej na Polskę. Uroczystości odbyły się przed Grobem Katyńskim znajdującym się na Cmentarzu Wojskowym, oraz pod pomnikiem Ściana Straceń gdzie 29 listopada 1943 roku Niemcy rozstrzelali dziesięciu przemyskich patriotów w zemście za atak polskiego podziemia na fabrykę w której produkowano sprzęt na front wschodni.

 

Uroczystości przed Grobem Katyńskim

Wydarzenie rozpoczęło nabożeństwo w kościele OO. Karmelitów Bosych  w intencji ofiar sowieckich oraz zmarłych i żyjących sybiraków. Msze uświetniły poczty sztandarowe, Salezjańska Orkiestra Dęta “Augistino”, oraz kompania honorowa wojska Polskiego . Po nabożeństwie uroczystość przeniosła się pod Pomnik poświęcony zesłańcom Sybiru i Ofiarom Katynia, gdzie swoje przemówienia wygłaszali m.in Posłowie na Sejm RP Andrzej Matusiewicz oraz Wojciech Bakun, Prezydent miasta Przemyśl Robert Choma i Sekretarz Oddziału Związku Sybiraków w Przemyślu Marian Boczar, po czym odczytano list Marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego oraz Poseł na Sejm Anny Schmidt-Rodziewicz. W dalszej części zostały złożone kwiaty przez prezydenta miasta Przemyśl Roberta Chomę oraz przybyłe delegację oraz odśpiewano hymn. Wzruszającym momentem było wspomnienie żyjących sybiraków o swojej historii.

 

 

Ściana Straceń

Drugą uroczystością było upamiętnienie bohaterów pod ścianą straceń, zorganizowana przez pobliską szkołę podstawową nr 15 wraz z Januszem Galiczyńskim, który odremontował ów pomnik. Ponadto w wydarzeniu wziął udział wicewojewoda podkarpacki Piotr Pilch, Związek Sybiraków, orkiestra Ochotniczej Straży Pożarnej w Medyce, oraz liczni mieszkańcy Przemyśla. W czasie uroczystości wartę trzymali żołnierze 5. Batalionu Strzelców Podhalańskich.

Zamordowani pochodzili z Przemyśla i Żurawicy, niektórzy należeli również do Armii Krajowej.  26 listopada 1943 oddział AK “Piskorz” w sile pięciu osób podpalił fabryk produkującą wozy, zniszczone zostały magazyny, hala fabryczna i spora część sprzętu, a straty oszacowano na pół miliona złotych. Po udanym sabotażu hitlerowcy przyprowadzili dziesięciu losowo wybranych więźniów których podstawiono pod ścianą i rozstrzelano. Ściana zachowała się do dzisiaj z licznymi śladami po pociskach. Zabitych pochowano w zbiorowej mogile na Zasaniu po znalezieniu ciał na terenie frontu “Lipowica”, gdzie zwłoki leżały bez trumien na głębokości 1.5 metra.

Rozstrzelani zakładnicy to:
Gaweł Stanisław pseudonim ,,Tajland” z Przemyśla
Józefowicz Tadeusz dyspozytor PKP z Przemyśla
Panczyj Stanisław inżynier z Przemyśla
Leszczyński Stanisław pseudonim ,,Okoń” listonosz z Przemyśla
Kiełt Eugeniusz pseudonim ,,Lis” z Przemyśla
Rusiecki Jan st. ogniomistrz 22 p.a.l. 9 pułk artylerii lotniczej) z Przemyśla
Paczkowski Andrzej plutonowy 5 pułku strzelców Podhalańskich z Przemyśla
Groyecki Oskar emerytowany urzędnik z Żurawicy
Wrona Bronisław emeryt z Żurawicy
Kasak Andrzej z Żurawicy