Wczoraj wieczorem doszło do kolizji na skrzyżowaniu ulic 3-go maja i Lelewela. Opel zderzył się tam z Citroenem. Jak się okazało kierowca Opla miał ponad 3 promile alkoholu a na dodatek nie miał uprawnień. 

Wczoraj przed godz. 17 dyżurny przemyskiej jednostki skierował patrol ruchu drogowego na skrzyżowanie ul. 3-go Maja z ul. J. Lelewela w Przemyślu, gdzie według zgłoszenia miało dojść do zdarzenia drogowego.

Po przybyciu na miejsce, policjanci na skrzyżowaniu zastali stojące pojazdy i uczestników zdarzenia. Ze wstępnych ustaleń wynikało, że kierujący osobowym renaultem scenic 45-letni mieszkaniec Przemyśla zatrzymał swój pojazd na skrzyżowaniu przed skrętem ul. Lelewela i wówczas w tył jego pojazd uderzył osobowy opel. Kierujący wraz z pasażerką wysiedli z pojazdu sprawdzić, co się stało. W trakcie rozmowy z kierującym oplem wyczuli silną woń alkoholu i bezzwłocznie powiadomili policję.

39-letni mieszkaniec powiatu przemyskiego – sprawca zdarzenia – wielokrotnie zmieniał wersję zdarzenia twierdząc, że samochodem kierował jego brat, a później oświadczył, że siostra. Ponadto stwierdził, że nie posiada uprawnień do kierowania, gdyż zostały mu cofnięte.

Mężczyzna nie stosował się do wydawanych poleceń, stawiał opór, wyrywając się i szarpiąc.  Po przebadaniu go na alkomacie okazało się, że ma ponad 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie. Zostanie przesłuchany, gdy wytrzeźwieje. Za swój czyn odpowie przed sądem.