Do tragicznego zdarzenia doszło w jednym z domostw w Przemyślu na ul. Siemiradzkiego. Do nieprzytomnej 14-latki wezwano pogotowie. Mimo reanimacji, nie udało się przywrócić czynności życiowych.

Długie niewychodzenie z łazienki zaniepokoiło rodziców 14-latki. Matka i siostra dziewczyny wyważyły drzwi i przeniosły nieprzytomną 14-latkę z wanny do pokoju. Wezwano pomoc. Mimo ponad półgodzinnej reanimacji i użycia defibrylatora nie udało się przywrócić czynności życiowych dziewczyny.

Straż pożarna poinformowała, że w mieszkaniu nie było przekroczonego stężenia tlenku węgla. Mimo to, ciało denatki zostanie poddane sekcji zwłok, która wskaże bezpośrednią przyczynę zgonu.