Strona główna POLITYKA Profesor Andrzej Zapałowski komentuje kryzys imigracyjny

Profesor Andrzej Zapałowski komentuje kryzys imigracyjny [video]

0

Po wycofaniu się wojsk NATO z Afganistanu kraj został w ekspresowym tempie przejęty przez talibów. Po ponad 20 latach obecności wojsk USA i ich sojuszników w tym państwie nie udało się przygotować miejscowych służb do utrzymania przez nie kontroli.

W wyniku wkroczenia talibów na teren Afganistanu w kraju zapanował chaos, a obywatele zaczęli się obawiać o własne życie. Wydaje się jednak wręcz niemożliwym, by koczujący na Polsko- Białoruskiej granicy imigranci próbujący dostać się na teren Unii Europejskiej dotarli tam w tak krótkim czasie, po tych wydarzeniach i ich próba dostania się do naszego kraju była wynikiem wyżej wspomnianej sytuacji w Afganistanie. Co więcej, imigranci próbowali już wcześniej dostać się na terytorium Litwy, a z informacji prasowych wynika, że w większości są to obywatele Iraku i Syrii.

Eksperci uważają, że to dopiero początek fali prób nielegalnego dostania się do Europy nie tylko z terenów Białorusi, ale w niedalekiej przyszłości także z kierunku południowego, oraz z terytorium Ukrainy. Coraz częściej możemy usłyszeć opinie, ze należy wzmocnić obronę granic, aby uniknąć niekontrolowanego napływu dziesiątek tysięcy osób, które będą chciały dostać się do Polski (a później zapewne do Europy zachodniej). W komunikatach Straży Granicznej panuje przekonanie, że nie mamy się czego obawiać, ponieważ nasze granice są dobrze chronione, jednak nie zgadzają się z tym eksperci od bezpieczeństwa międzynarodowego, którzy twierdzą iż niezbędna będzie budowa dodatkowych zabezpieczeń w postaci m.in. wysokiego płotu, który stanowiłby przeszkodę przed pokonywaniem „zielonej granicy”.

Z drugiej zaś strony politycy opozycji (wyłączając Konfederację) przekonują, że powinniśmy przyjąć na nasze terytorium uchodźców i nie mamy powodów do obaw związanych z ich obecnością w naszym kraju. W opozycji do tego poglądu partia rządząca i specjaliści do spraw bezpieczeństwa mówią o zagrożeniu związanym z nie tyle niewielką grupą przebywającą obecnie na zewnętrznej granicy Unii Europejskiej, co z pokazaniem słabości, która później może sprowokować znacznie większe grupy imigrantów do prób jej przekroczenia. Poza tym wielu ekspertów zwraca także uwagę fakt, że osoby przebywające obecnie na granicy z Białorusią zostały tam przywiezione przez służby tego kraju i może być to próbą destabilizacji sytuacji w Unii Europejskiej (działania zwane „wojną hybrydową”).

Zachęcamy do zapoznania się z wywiadem z profesorem Andrzejem Zapałowskim, ekspertem w dziedzinie bezpieczeństwa narodowego, w którym szerzej omówiony został ten problem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here