Strona główna MIELEC Problemy finansowe Stali Mielec. Ruszyła zbiórka pieniędzy

Problemy finansowe Stali Mielec. Ruszyła zbiórka pieniędzy

0

Najbardziej utytułowany piłkarski klub z Podkarpacia po upadku i 24 latach tułaczki w niższych ligach w ubiegłym sezonie wrócił do Ekstraklasy. Pierwszy sezon jako beniaminek był dla mielczan ciężki, ale ostatecznie udało się utrzymać drużynę w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce. W obecnym sezonie Stal spisuje się lepiej choć od początku rozgrywek „eksperci” wskazywali biało-niebieskich jako głównego kandydata do spadku. Kibice jednak nie mogą spać spokojnie, gdyż Stal ma poważne problemy finansowe.

Przed startem sezonu kibice mieli powody do niepokoju. Najpierw klub miał problem z uzyskaniem licencji, a potem przez długi czas ze wzmocnieniem składu nowymi zawodnikami. Stąd też początek ligi nie należał do najbardziej udanych. Klub pracował nad wzmocnieniami do końca okienka transferowego i od tego momentu piłkarsko Stal zaczęła lepiej punktować.

16 sierpnia wspierający klub europoseł Tomasz Poręba udzielił wywiadu portalowi hejMielec, w którym poinformował, że klub ma deficyt w wysokości około 7 milionów złotych. Skąd tak duże braki w klubowej kasie? Poręba wyliczył: nie trafione decyzje transferowe, wysokie premie dla menadżerów, długi odziedziczone jeszcze z pierwszej ligi, t.j.: ugody z byłymi piłkarzami, zobowiązania wobec ZUS i Urzędu Skarbowego, zobowiązania wobec byłych trenerów i sztabów.

Klub poczynił starania, by zmniejszyć koszty utrzymania klubu, ale w dalszym ciągu sytuacja jest ciężka- obecnie mówi się o 5 milionach długu. Dlatego końcem sierpnia prezes Stali Mielec- Jacek Klimek wystosował list do rady miejskiej z prośbą o wsparcie. W przeszłości często pomocną dłoń swoim klubom wyciągały miasta posiadające drużyny w Ekstraklasie. Jak do tej pory włodarze Mielca nie odpowiedzieli pozytywnie na ten apel.

Jak dowiedzieliśmy się w rozmowie z Jackiem Klimkiem codziennie odbywają się spotkania z potencjalnymi sponsorami i inwestorami. Prezes podkreślał, że zaangażowane przy klubie osoby robią co mogą by wyprowadzić klub na prostą. Jednak zbliżający się koniec roku wymaga szczególnie szybkiego działania w kontekście zobowiązań wobec ZUS i Urzędu Skarbowego, które ciążą na Spółce Akcyjnej.

Robię to #DlaSTALI Mielec

Odrodzeniu piłki nożnej w Mielcu towarzyszyło wiele pozytywnych emocji, dlatego teraz kibice nie chcą przyglądać się z boku i patrzeć na możliwy upadek klubu. Dlatego z ich inicjatywy powstała zbiórka funduszy na klub. Celem jest milion złotych, który pomógłby spłacić najpilniejsze zobowiązania. Kibice liczą również na efekt skali, który pokazałby zainteresowanie klubem w Mielcu i całym województwie. Pomysłodawca zrzutki Alan Rosenbeiger tak zachęca do wsparcia:

Zakładam tą zbiórkę, bo wiem, że wielu z nas myśli podobnie. Większość zapewne chciałaby, aby klub przetrwał kryzys finansowy i nadal rywalizował z najlepszymi w kraju. Tymczasem sytuacja jest bardzo poważna i jeśli w najbliższym czasie nie wydarzą się rzeczy nieoczekiwane, to może się okazać, że klub ponownie upadnie na długie lata, a przy ulicy Solskiego 1 w Mielcu zapadnie stadionowa cisza. Nie interesują mnie dziś dyskusje, kto lepiej zarządzał klubem, a kto gorzej. Nie ma na to czasu. Pragnę jedynie zmobilizować setki tysięcy osób, byśmy mogli RAZEM ramię w ramię stanąć obok siebie i zjednoczeni podjęli wspólne staranie, aby pomóc klubowi ODZYSKAĆ DAWNY BLASK. Zróbmy to #DLASTALI i spróbujmy uzbierać na początek magiczny MILION ZŁOTYCH 😉 Nie pozwólmy upaść naszemu klubowi! WSZYSTKIE RĘCE NA POKŁAD!

Od startu zbiórki w sobotę udało się zebrać już ponad 50 tysięcy złotych. Zrzutka zyskuje coraz większą popularność w sieci i w całym powiecie mieleckim:

Ekstraklasa to poziom nieosiągalny dla klubów z Podkarpacia przez blisko pół wieku. Dlatego jeśli mają Państwo możliwość zachęcamy do wsparcia choćby drobną kwotą naszego zasłużonego historycznie reprezentanta:

https://zrzutka.pl/dlastali

W rozegranym w poniedziałek meczu 11. kolejki PKO Ekstraklasy PGE FKS Stal Mielec pokonała Zagłębie Lubin: 4:2

Poprzedni artykułKolizja trzech samochodów w Humniskach
Następny artykułPijany wpadł do rzeki. Pomoc zjawiła się w ostatniej chwili
Izabela Pomykała Redaktor naczelna

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here